ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Rockets - Magic 119:114 (OT)
05.11.2015 - 6:18 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rockets po ciężkim boju i dogrywce pokonali Orlando Magic 119:114. Zwycięstwo cieszy, ale od naszego lidera oczekujemy znacznie więcej.

Rakiety odniosły swoje drugie zwycięstwo w sezonie. Obie ekipy w ten meczy weszły z przytupem i pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 35:34 dla Magic. Jednak w drugiej to nasi zawodnicy wzięli sprawy w swoje ręce i tę ćwiartkę wygrali wyraźnie 10 punktami. Sytuacja wydawałoby się idealna, nic się tylko poprawić to po przerwie. Niestety po przerwie się pogorszyło, rywal wygrał dwie kolejne kwarty i do rozstrzygnięcia losów meczu potrzebna była dogrywka, którą na szczęście wygraliśmy (tutaj lekka rehabilitacja Hardena za wcześniejszą część meczu). James Harden poprowadził nas w tym meczu z 28 oczkami na koncie, ale było to naprawdę naciągane zdobywanie punktów. Broda trafił tylko 6-22 (2-11 zza łuku) prób z gry, uratowały go rzuty osobiste, których trafił 14-17. Gdyby nie to, jego linijka statystyczna wyglądałaby mizernie (choć 7 strat i tak trochę przytłacza jego punkty). Ale naprawdę potrzebujemy Hardena trafiającego z gry na przyzwoitym poziomie 40+%. Duża pochwała na Howarda - był bezbłędny z gry (10-10) - to drugi raz tego zawodnika, gdy trafia minimum 10 prób bez pudła na koncie - takiej sztuki dokonali jedynie Abdul-Jabbar, Malone i King. Na plus w tym meczu także Clint Capela (ma talent, pokazuje się z dobrej strony i z meczu na mecz dokłada małą cegiełkę do swojego wkładu w wygraną), Trevor Ariza (przyzwoicie z gry, zza łuku i z osobistych - solidny mecz) oraz Marcus Thornton (podobnie jak Ariza dobra skuteczność, sporo punktów na koncie i poradzenie sobie jako starter). Na minus niestety Pat Beverley (3 punkty w 12 minut) i Corey Brewer (2 punkty w 35 minut - WTF?). Ogólnie mecz przeciętny, raczej drugoplanowi gracze pokazali się tu bardziej, Orlando biorąc pod uwagę liczby byli lepsi w tym meczu - mieli większą skuteczność rzutów we wszystkich 3 kategoriach (FG, 3FG, FT), mieli mniej strat (16 vs 20), a do tego kapitalny mecz rozegrał Evan Fournier (swoją drogą jak dla mnie jeden z jaśniejszych punktów ligi od początku sezonu, będzie stanowił jeden z filarów reprezentacji Francji na turniejach, a już stanowi jeden z filarów Magic). Cieszymy się z wygranej ale mogliśmy wykręcić lepsze liczby i mieć zwycięstwo w mniej stresujących okolicznościach. Kolejne spotkanie z Kings.



Autor: I Love This Game @ 05.11.2015 - 14:20
Mamy 2 win:) Ariza Howard i Thornton na 5..Gorzej Broda i Lawson (razem 12 strat)...Capela zrobil duzy postep .Myslalem ze pod koszem bedzie taka sierota a radzi sobie calkiem niezle.

Autor: BART @ 05.11.2015 - 16:42
Drugi mecz którego nie oglądałem i drugie zwycięstwo;) może wreszcie coś ruszyło... aczkolwiek Orlando do potęg nie należy;)

Autor: wwwitek @ 05.11.2015 - 19:33
Panowie, na stronie Canal+ można wybierać mecze, które będą na wizji.Zachęcam do śledzenie i głosowania na naszych

Autor: tomekk @ 06.11.2015 - 20:14
Ogólnie słaby mecz, bardzo słabo zagraliśmy w obronie.
Ale liczy się zwycięstwo. 2-3 to nie 0-3 ;)
Thorton szaleje, Lawson coraz lepiej. Ariza i Brewer troche słabiej. Dlaczego tak mało grał Beverly ?

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Rockets - Magic 119:114 (OT)
05.11.2015 - 6:18 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rockets po ciężkim boju i dogrywce pokonali Orlando Magic 119:114. Zwycięstwo cieszy, ale od naszego lidera oczekujemy znacznie więcej.

Rakiety odniosły swoje drugie zwycięstwo w sezonie. Obie ekipy w ten meczy weszły z przytupem i pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 35:34 dla Magic. Jednak w drugiej to nasi zawodnicy wzięli sprawy w swoje ręce i tę ćwiartkę wygrali wyraźnie 10 punktami. Sytuacja wydawałoby się idealna, nic się tylko poprawić to po przerwie. Niestety po przerwie się pogorszyło, rywal wygrał dwie kolejne kwarty i do rozstrzygnięcia losów meczu potrzebna była dogrywka, którą na szczęście wygraliśmy (tutaj lekka rehabilitacja Hardena za wcześniejszą część meczu). James Harden poprowadził nas w tym meczu z 28 oczkami na koncie, ale było to naprawdę naciągane zdobywanie punktów. Broda trafił tylko 6-22 (2-11 zza łuku) prób z gry, uratowały go rzuty osobiste, których trafił 14-17. Gdyby nie to, jego linijka statystyczna wyglądałaby mizernie (choć 7 strat i tak trochę przytłacza jego punkty). Ale naprawdę potrzebujemy Hardena trafiającego z gry na przyzwoitym poziomie 40+%. Duża pochwała na Howarda - był bezbłędny z gry (10-10) - to drugi raz tego zawodnika, gdy trafia minimum 10 prób bez pudła na koncie - takiej sztuki dokonali jedynie Abdul-Jabbar, Malone i King. Na plus w tym meczu także Clint Capela (ma talent, pokazuje się z dobrej strony i z meczu na mecz dokłada małą cegiełkę do swojego wkładu w wygraną), Trevor Ariza (przyzwoicie z gry, zza łuku i z osobistych - solidny mecz) oraz Marcus Thornton (podobnie jak Ariza dobra skuteczność, sporo punktów na koncie i poradzenie sobie jako starter). Na minus niestety Pat Beverley (3 punkty w 12 minut) i Corey Brewer (2 punkty w 35 minut - WTF?). Ogólnie mecz przeciętny, raczej drugoplanowi gracze pokazali się tu bardziej, Orlando biorąc pod uwagę liczby byli lepsi w tym meczu - mieli większą skuteczność rzutów we wszystkich 3 kategoriach (FG, 3FG, FT), mieli mniej strat (16 vs 20), a do tego kapitalny mecz rozegrał Evan Fournier (swoją drogą jak dla mnie jeden z jaśniejszych punktów ligi od początku sezonu, będzie stanowił jeden z filarów reprezentacji Francji na turniejach, a już stanowi jeden z filarów Magic). Cieszymy się z wygranej ale mogliśmy wykręcić lepsze liczby i mieć zwycięstwo w mniej stresujących okolicznościach. Kolejne spotkanie z Kings.



Autor: I Love This Game @ 05.11.2015 - 14:20
Mamy 2 win:) Ariza Howard i Thornton na 5..Gorzej Broda i Lawson (razem 12 strat)...Capela zrobil duzy postep .Myslalem ze pod koszem bedzie taka sierota a radzi sobie calkiem niezle.

Autor: BART @ 05.11.2015 - 16:42
Drugi mecz którego nie oglądałem i drugie zwycięstwo;) może wreszcie coś ruszyło... aczkolwiek Orlando do potęg nie należy;)

Autor: wwwitek @ 05.11.2015 - 19:33
Panowie, na stronie Canal+ można wybierać mecze, które będą na wizji.Zachęcam do śledzenie i głosowania na naszych

Autor: tomekk @ 06.11.2015 - 20:14
Ogólnie słaby mecz, bardzo słabo zagraliśmy w obronie.
Ale liczy się zwycięstwo. 2-3 to nie 0-3 ;)
Thorton szaleje, Lawson coraz lepiej. Ariza i Brewer troche słabiej. Dlaczego tak mało grał Beverly ?

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


25.04.2017
vs
4-1
Houston 105
Oklahoma City 99

   :: Statystyki
01.05.2017 - 3:30
@San Antonio
03.05.2017 - 3:30
@San Antonio
05.05.2017 - 3:30
San Antonio
07.05.2017 - 3:00
San Antonio
09.05.2017
@San Antonio
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
67
15
81,7
2.San Antonio Spurs
61
21
74,4
3.Houston Rockets
55
27
67,1
4.Los Angeles Clippers
51
31
62,2
5.Utah Jazz
51
31
62,2
6.Oklahoma City Thunder
47
35
57,3
7.Memphis Grizzlies
43
39
52,4
8.Portland Trail Blazers
41
41
50,0
Denver Nuggets
40
42
48,8
New Orleans Pelicans
34
48
41,5
Dallas Mavericks
33
49
40,2
Sacramento Kings
32
50
39,0
Minnesota Timberwolves
31
51
37,8
Los Angeles Lakers
26
56
31,7
Phoenix Suns
24
58
29,3

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
L.Williams
J.Harden
29.1
8.1
11.2
1.8
1.2
65,2
40,3
87,0
36.4

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 003



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.