ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Rockets - Jazz 93:91
05.01.2016 - 6:01 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Mieliśmy trochę szczęścia w końcówce, mogła być dogrywka i kto wie jakby to się dalej potoczyło. Harden mimo 30 punktów na koncie, rozczarował jeśli chodzi o skuteczność. Po raz kolejny zabrakło wsparcia reszty drużyny i pod tym względem mecz wyglądał średnio, mimo że odnieśliśmy zwycięstwo.

W ten mecz obie drużyny weszły w podobnym rytmie. Ale w drugiej kwarcie to gospodarze odjechali nam na ponad 10 punktów i po przerwie musieliśmy zabrać się do odrabiania strat. Duży wpływ na to, że Utah tak nas odstawili po 2 kwartach to świetny występ Rodneya Hooda, który rzucił 23 punkty i rozdał 7 asyst. Na szczęście dla nas po pierwsze udało nam się dogonić wynik, w czym duża zasługa Hardena (30 punktów ale mizerna skuteczność 9-25) i Howarda (16/13), a po drugie Hood nie trafił osobistego na ewentualną dogrywkę i to Rockets zakończyli spotkanie zwyciężając różnicą dwóch oczek. Niestety nasi liderzy nie otrzymali solidnego wsparcia od kolegów i w tej kwestii spotkanie w naszym wykonaniu wypadło kiepsko. 13 punktów Arizy to jedyne co udało nam się uzbierać wśród graczy drugoplanowych. Naprawdę słabo. Jazz wypadli trochę lepiej - Hood ze swoimi 23 punktami, a za nim Hayward (20), Lyles (13), Whitey (11 asyst), Burke (10). Jazzmani wygrali też walkę na tablicach pomimo dobrego meczu DH12. 44:34 (15:6 w ofensywnych) to bilans zbiórek obu zespołów z korzyścią dla Utah. Wygrana cieszy ale żeby zaliczyć jakąś serię np 5 wygranych musimy się postarać bardziej. Okazja będzie już za dwa dni ponieważ to właśnie Jazz odwiedzą Toyota Center w czwartkowy wieczór, aby postarać się odegrać za porażkę.



Autor: Mirwir @ 05.01.2016 - 9:02
JB czyta rockets.e-nba.pl Na szczęście dał sobie spokój z Jones i dał szanse dla Harrella i choć jego staty nie wyglądają zbyt imponującą to dał pozytywną energię w obronie. Mecz nie był może ładny, ale jest zwycięstwo. Następny mecz z Jazz w Houston, ale Jazz będą po b2b z SAS, więc trzeba się spiąć.

Autor: Wojt @ 05.01.2016 - 13:19
McHale też podobno czytał w zeszłym sezonie, przed meczami w PO z LAC . Szkoda, że JB tak późno zaczął...Wystarczyło w 4 kwarcie ciut pobronić,kontestować parę rzutów i jest zwycięstwo. Czy nie można tak od początku? A tu kolejni rookie biją swoje życiówki. Ważne zwycięstwo, bo już się ciasno robiło

Autor: Wojt @ 05.01.2016 - 13:27
Mirwir pisałeś, że Pelicans mogą być groźni w walce o PO, ale ja bym jeszcze zwrócił uwagę na Kings, którzy idą jak burza dowodzeni przez Rondo.Naprawdę może być ciężko. Ja już zwątpiłem, szczerze mówiąc, w dzisiejszą wygraną w trzeciej kwarcie.Zero poprawy.

Autor: Mirwir @ 05.01.2016 - 18:09
W grupie pościgowej za 7-8 miejscem widzę 3 zespoły. NOP, Kings i Portland. Suns podązają w strone zachodzącego słońca. Nuggets są zbyt połamani i skończyły im się już spotkania z Rockets, a Minnesota chyba wyszła już z szoku po stracie Sandersa. Wydaje mi się, że Jazz nie dadzą rady obronić pozycji w PO, nie wiem jak będzie z Miśkami.
Z Clips jest dziwnie, bo mają wzloty i upadki i co ciekawe bez Griffina grają lepiej. OKC są na krawędzi, bo wystarczy, że Durant się połamie i mogą zacząć pikować w dół.

Autor: Wojt @ 05.01.2016 - 19:56
Hahahah!!! Czyli drugie miejsce jest cały czas w zasięgu. Curry też ostatnio słabuje, kto wie może nawet uda się dogonić GSW? Dopóki piłka w grze...

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Rockets - Jazz 93:91
05.01.2016 - 6:01 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Mieliśmy trochę szczęścia w końcówce, mogła być dogrywka i kto wie jakby to się dalej potoczyło. Harden mimo 30 punktów na koncie, rozczarował jeśli chodzi o skuteczność. Po raz kolejny zabrakło wsparcia reszty drużyny i pod tym względem mecz wyglądał średnio, mimo że odnieśliśmy zwycięstwo.

W ten mecz obie drużyny weszły w podobnym rytmie. Ale w drugiej kwarcie to gospodarze odjechali nam na ponad 10 punktów i po przerwie musieliśmy zabrać się do odrabiania strat. Duży wpływ na to, że Utah tak nas odstawili po 2 kwartach to świetny występ Rodneya Hooda, który rzucił 23 punkty i rozdał 7 asyst. Na szczęście dla nas po pierwsze udało nam się dogonić wynik, w czym duża zasługa Hardena (30 punktów ale mizerna skuteczność 9-25) i Howarda (16/13), a po drugie Hood nie trafił osobistego na ewentualną dogrywkę i to Rockets zakończyli spotkanie zwyciężając różnicą dwóch oczek. Niestety nasi liderzy nie otrzymali solidnego wsparcia od kolegów i w tej kwestii spotkanie w naszym wykonaniu wypadło kiepsko. 13 punktów Arizy to jedyne co udało nam się uzbierać wśród graczy drugoplanowych. Naprawdę słabo. Jazz wypadli trochę lepiej - Hood ze swoimi 23 punktami, a za nim Hayward (20), Lyles (13), Whitey (11 asyst), Burke (10). Jazzmani wygrali też walkę na tablicach pomimo dobrego meczu DH12. 44:34 (15:6 w ofensywnych) to bilans zbiórek obu zespołów z korzyścią dla Utah. Wygrana cieszy ale żeby zaliczyć jakąś serię np 5 wygranych musimy się postarać bardziej. Okazja będzie już za dwa dni ponieważ to właśnie Jazz odwiedzą Toyota Center w czwartkowy wieczór, aby postarać się odegrać za porażkę.



Autor: Mirwir @ 05.01.2016 - 9:02
JB czyta rockets.e-nba.pl Na szczęście dał sobie spokój z Jones i dał szanse dla Harrella i choć jego staty nie wyglądają zbyt imponującą to dał pozytywną energię w obronie. Mecz nie był może ładny, ale jest zwycięstwo. Następny mecz z Jazz w Houston, ale Jazz będą po b2b z SAS, więc trzeba się spiąć.

Autor: Wojt @ 05.01.2016 - 13:19
McHale też podobno czytał w zeszłym sezonie, przed meczami w PO z LAC . Szkoda, że JB tak późno zaczął...Wystarczyło w 4 kwarcie ciut pobronić,kontestować parę rzutów i jest zwycięstwo. Czy nie można tak od początku? A tu kolejni rookie biją swoje życiówki. Ważne zwycięstwo, bo już się ciasno robiło

Autor: Wojt @ 05.01.2016 - 13:27
Mirwir pisałeś, że Pelicans mogą być groźni w walce o PO, ale ja bym jeszcze zwrócił uwagę na Kings, którzy idą jak burza dowodzeni przez Rondo.Naprawdę może być ciężko. Ja już zwątpiłem, szczerze mówiąc, w dzisiejszą wygraną w trzeciej kwarcie.Zero poprawy.

Autor: Mirwir @ 05.01.2016 - 18:09
W grupie pościgowej za 7-8 miejscem widzę 3 zespoły. NOP, Kings i Portland. Suns podązają w strone zachodzącego słońca. Nuggets są zbyt połamani i skończyły im się już spotkania z Rockets, a Minnesota chyba wyszła już z szoku po stracie Sandersa. Wydaje mi się, że Jazz nie dadzą rady obronić pozycji w PO, nie wiem jak będzie z Miśkami.
Z Clips jest dziwnie, bo mają wzloty i upadki i co ciekawe bez Griffina grają lepiej. OKC są na krawędzi, bo wystarczy, że Durant się połamie i mogą zacząć pikować w dół.

Autor: Wojt @ 05.01.2016 - 19:56
Hahahah!!! Czyli drugie miejsce jest cały czas w zasięgu. Curry też ostatnio słabuje, kto wie może nawet uda się dogonić GSW? Dopóki piłka w grze...

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


25.04.2017
vs
4-1
Houston 105
Oklahoma City 99

   :: Statystyki
01.05.2017 - 3:30
@San Antonio
03.05.2017 - 3:30
@San Antonio
05.05.2017 - 3:30
San Antonio
07.05.2017 - 3:00
San Antonio
09.05.2017
@San Antonio
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
67
15
81,7
2.San Antonio Spurs
61
21
74,4
3.Houston Rockets
55
27
67,1
4.Los Angeles Clippers
51
31
62,2
5.Utah Jazz
51
31
62,2
6.Oklahoma City Thunder
47
35
57,3
7.Memphis Grizzlies
43
39
52,4
8.Portland Trail Blazers
41
41
50,0
Denver Nuggets
40
42
48,8
New Orleans Pelicans
34
48
41,5
Dallas Mavericks
33
49
40,2
Sacramento Kings
32
50
39,0
Minnesota Timberwolves
31
51
37,8
Los Angeles Lakers
26
56
31,7
Phoenix Suns
24
58
29,3

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
L.Williams
J.Harden
29.1
8.1
11.2
1.8
1.2
65,2
40,3
87,0
36.4

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 001



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.