ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Rockets - Jazz 103:94
08.01.2016 - 16:04 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
James Harden zdobył 33 punkty i poprowadził drużynę do zwycięstwa nad Utah Jazz. Mecz nie był mega błyskotliwy w naszym wykonaniu, ale jest chyba odrobinę lepiej niż było.

Mecz niestety był bardzo wyrównany i do samego końca nie było wiadomo kto zwycięży. Piszę niestety, bo chcielibyśmy w końcu oglądać Rakiety kontrolujące spotkanie rozsądną przewagą i nie pozwalające przeciwnikowi się zbliżyć. No ale wygrana to wygrana. Czy widać postęp w grze Rockets? Jak dla mnie średnio, mam wrażenie że stoimy w jakimś dołku i nie potrafimy z niego wyjść. Harden trafiał na skuteczności 13-25, ale nie trafił żadnej z siedmiu prób za trzy. Ariza i Capela nie zdobyli nawet 10 oczek spędzając na parkiecie ponad pół godziny. Jedynie Jones coś tam zdziałał w kwestii wsparcia - 14 punktów (6-10 FG) i 8 zbiórek. Jednak ten zawodnik jest zdolny do znacznie lepszych występów. Poza tym wsparcia reszty kolegów zabrakło dla Hardena, co więcej Broda jakby nie miał już takiego zapału do gry, jaki widzieliśmy w ubiegłym sezonie. Utah zagrali dosyć przyzwoity i zespołowy basket, 5 zawodników zanotowało minimum 10 punktów, a kolejnych trzech było bardzo blisko, aby tę granicę przekroczyć. Szczęśliwie dla nas, Jazz mieli więcej strat od nas, mniej zbiórek i mniej punktów z pomalowanego. Zwycięstwo wymęczone, ale jednak. Bilans 18-19, dobrze byłoby wyjść na .500, a następnie zacząć WYGRYWAĆ regularnie. W niedzielę do Toyota Center przyjeżdżają Pacers. Na pewno będzie trudno.



Autor: Mirwir @ 08.01.2016 - 23:49
Chat padł?

Co do 2 ostatnich spotkań. Kiepskie pierwsze połowy i w drugiej zdecydowanie lepsza gra w szczególności w obronie. Harrell bardzo ładnie się pokazał w pierwszym spotkaniu z Jazz i dostał szanse w drugim. Jones wiedząc, że jest na cenzurowanym zagrał przyzwoicie w ataku, ale ja już nie daje się nabrać na jego grę. W obronie jest bardzo słaby w szczególności jeśli chodzi o zastawianie do zbiórek. Gra 4 sezon generalnie dostawał sporo minut, ale zaczął się cofać w rozwoju. Raz na 4-5 spotkań zagra dobrze w ataku, ale 2 spotkania z 4-5 zagra dramatycznie w obronie. Przy obecnej formie Rakiet jego minuty powinny być mocno limitowane, ale niestety nie mamy za bardzo kogo wrzucić na 4.

Autor: Wojt @ 09.01.2016 - 11:23
A ja właśnie chyba daję się nabierać na jego grę. Co postawię na niego krzyżyk, zmieszam z błotem, to gościu zaczyna grać ciut lepiej, bo to nie było jeszcze to co od niego wymagamy. Ariza daje mega dupy. W takim meczu, gdy Harden jest osamotniony, szarpie się, te jego wjazdy, to wymagam od niego 20 punktów. Jet Terry zajebisty mecz, zresztą kolejny w tym sezonie. Ale co się dziwić rocznik 77 - najepszy zobowiązuje

Autor: I Love This Game @ 09.01.2016 - 11:34
Harden wchodzil w obrone Jazz jak w Maslo..Ktos na poczatku sezonu pisal ze z Terrym nie ma co grac.Kolejny dobry mecz.Jak sie ma taka trojke i takiego penetrujacego jak Harden Terry jest mocny.Czy tu tylko ja zastanawiam sie czemu wiecej nie gra Thornton>?>?>?

Autor: Mirwir @ 09.01.2016 - 16:28
Thornton - jest dość średni w obronie, poza tym to SG (a to pozycja Hardena) były próby wstawiania go na SF, ale to słabo szło. Ariza od tego upadku gra mocno średnio. Jazz to nie jakiś ofensywny behemot, ale powstrzymaliśmy ich poniżej 100.

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Rockets - Jazz 103:94
08.01.2016 - 16:04 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
James Harden zdobył 33 punkty i poprowadził drużynę do zwycięstwa nad Utah Jazz. Mecz nie był mega błyskotliwy w naszym wykonaniu, ale jest chyba odrobinę lepiej niż było.

Mecz niestety był bardzo wyrównany i do samego końca nie było wiadomo kto zwycięży. Piszę niestety, bo chcielibyśmy w końcu oglądać Rakiety kontrolujące spotkanie rozsądną przewagą i nie pozwalające przeciwnikowi się zbliżyć. No ale wygrana to wygrana. Czy widać postęp w grze Rockets? Jak dla mnie średnio, mam wrażenie że stoimy w jakimś dołku i nie potrafimy z niego wyjść. Harden trafiał na skuteczności 13-25, ale nie trafił żadnej z siedmiu prób za trzy. Ariza i Capela nie zdobyli nawet 10 oczek spędzając na parkiecie ponad pół godziny. Jedynie Jones coś tam zdziałał w kwestii wsparcia - 14 punktów (6-10 FG) i 8 zbiórek. Jednak ten zawodnik jest zdolny do znacznie lepszych występów. Poza tym wsparcia reszty kolegów zabrakło dla Hardena, co więcej Broda jakby nie miał już takiego zapału do gry, jaki widzieliśmy w ubiegłym sezonie. Utah zagrali dosyć przyzwoity i zespołowy basket, 5 zawodników zanotowało minimum 10 punktów, a kolejnych trzech było bardzo blisko, aby tę granicę przekroczyć. Szczęśliwie dla nas, Jazz mieli więcej strat od nas, mniej zbiórek i mniej punktów z pomalowanego. Zwycięstwo wymęczone, ale jednak. Bilans 18-19, dobrze byłoby wyjść na .500, a następnie zacząć WYGRYWAĆ regularnie. W niedzielę do Toyota Center przyjeżdżają Pacers. Na pewno będzie trudno.



Autor: Mirwir @ 08.01.2016 - 23:49
Chat padł?

Co do 2 ostatnich spotkań. Kiepskie pierwsze połowy i w drugiej zdecydowanie lepsza gra w szczególności w obronie. Harrell bardzo ładnie się pokazał w pierwszym spotkaniu z Jazz i dostał szanse w drugim. Jones wiedząc, że jest na cenzurowanym zagrał przyzwoicie w ataku, ale ja już nie daje się nabrać na jego grę. W obronie jest bardzo słaby w szczególności jeśli chodzi o zastawianie do zbiórek. Gra 4 sezon generalnie dostawał sporo minut, ale zaczął się cofać w rozwoju. Raz na 4-5 spotkań zagra dobrze w ataku, ale 2 spotkania z 4-5 zagra dramatycznie w obronie. Przy obecnej formie Rakiet jego minuty powinny być mocno limitowane, ale niestety nie mamy za bardzo kogo wrzucić na 4.

Autor: Wojt @ 09.01.2016 - 11:23
A ja właśnie chyba daję się nabierać na jego grę. Co postawię na niego krzyżyk, zmieszam z błotem, to gościu zaczyna grać ciut lepiej, bo to nie było jeszcze to co od niego wymagamy. Ariza daje mega dupy. W takim meczu, gdy Harden jest osamotniony, szarpie się, te jego wjazdy, to wymagam od niego 20 punktów. Jet Terry zajebisty mecz, zresztą kolejny w tym sezonie. Ale co się dziwić rocznik 77 - najepszy zobowiązuje

Autor: I Love This Game @ 09.01.2016 - 11:34
Harden wchodzil w obrone Jazz jak w Maslo..Ktos na poczatku sezonu pisal ze z Terrym nie ma co grac.Kolejny dobry mecz.Jak sie ma taka trojke i takiego penetrujacego jak Harden Terry jest mocny.Czy tu tylko ja zastanawiam sie czemu wiecej nie gra Thornton>?>?>?

Autor: Mirwir @ 09.01.2016 - 16:28
Thornton - jest dość średni w obronie, poza tym to SG (a to pozycja Hardena) były próby wstawiania go na SF, ale to słabo szło. Ariza od tego upadku gra mocno średnio. Jazz to nie jakiś ofensywny behemot, ale powstrzymaliśmy ich poniżej 100.

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


25.04.2017
vs
4-1
Houston 105
Oklahoma City 99

   :: Statystyki
01.05.2017 - 3:30
@San Antonio
03.05.2017 - 3:30
@San Antonio
05.05.2017 - 3:30
San Antonio
07.05.2017 - 3:00
San Antonio
09.05.2017
@San Antonio
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
67
15
81,7
2.San Antonio Spurs
61
21
74,4
3.Houston Rockets
55
27
67,1
4.Los Angeles Clippers
51
31
62,2
5.Utah Jazz
51
31
62,2
6.Oklahoma City Thunder
47
35
57,3
7.Memphis Grizzlies
43
39
52,4
8.Portland Trail Blazers
41
41
50,0
Denver Nuggets
40
42
48,8
New Orleans Pelicans
34
48
41,5
Dallas Mavericks
33
49
40,2
Sacramento Kings
32
50
39,0
Minnesota Timberwolves
31
51
37,8
Los Angeles Lakers
26
56
31,7
Phoenix Suns
24
58
29,3

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
L.Williams
J.Harden
29.1
8.1
11.2
1.8
1.2
65,2
40,3
87,0
36.4

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 001



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.