ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Prawie triple-double Hardena i Rakiety pokonują Pelicans jednym punktem
26.01.2016 - 7:29 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Po bardzo zaciętym spotkaniu Rockets pokonali na wyjeździe Pelicans 112:111. Świetny mecz rozegrał James Harden, a chyba jeszcze lepszy Trevor Ariza (8 trójek!), który chyba włączył w sobie ostatnio funkcję turbo.

To był niezwykle zacięty mecz, w którym do końcowej syreny drżeliśmy o wynik. Na szczęście dla nas, w końcówce Pelicans nie trafili rzutu na zwycięstwo i to my cieszyliśmy się ze zwycięstwa. Historią tego meczu była postawa dwóch graczy. James Harden znów był liderem spotkania, to jego kolejne solidne spotkanie na przestrzeni ostatnich kilku spotkań, 35 punktów, 11 zbiórek i 8 asysty, prawie udało się wykręcić trzecie triple-double w tygodniu. Harden trafił 11-20 prób, 3-5 zza łuku i 10-10 z osobistych. Broda jakiego pamiętamy z tamtego roku chyba powoli wraca, jeżeli nasz lider rzeczywiście w końcu się przebudził i złapał rytm, który regularnie będzie prezentował, to dla nas świetna informacja bo musimy budować ten dodatni bilans. Kolejne wyróżnienie to fantastyczny w ostatnich dwóch spotkaniach Trevor Ariza. Najbardziej znany jest ze świetnej obrony i zabójczych trójek, pokazał to dwa mecze temu jak też minionej nocy. Zawodnik zdobył 31 punktów, trafił kosmiczne 8 trójek (jak tak dalej pójdzie to czyżby był atak na rekord Bryanta?), a ogólnie trafiał 11-16. Naprawdę mega występ, nie dziwi, że spędził na parkiecie aż 40 minut. Świetnie ogląda się Arizę grającego swoją firmową koszykówkę. Dla nas teraz to jest potrzebne - jak najwięcej graczy w swojej nominalnej formie. Drużynowo Rockets w tym meczu trafili 47,5 %, a zza łuku 48,7 %. W ekipie Pelicans starał się nam zagrozić Anthony Davis, ale niestety ten mecz mu nie wyszedł, zaledwie 9 punktów. Najwięcej dla Pels punktował Jrue Holiday, zdobywca 32 oczek. Zwycięstwo daje nam bilans 25-22. Miejmy nadzieję że będziemy piąć się w górę tabeli.

Dwight Howard ma powrócić do gry pod koniec tygodnia.



Autor: I Love This Game @ 26.01.2016 - 12:34
Nosz qrde jeszcze mi cisnienie podniesli Jak zwykle poczatek dobry pozniej rozwala przewage i to samo w 3 kwarcie...Ariza dwoi sie i troi.Harden rowniez dzis dobre spotkanie....Prawie pokonala nas rezerwa NO..Oczywiscie to NBA i nie ma tu chyba przypadkowych gracz po za jednym dzis Joshem ktory gral poprostu jak "0" powiedzmy sobie szczeze...

Autor: Kaczi @ 26.01.2016 - 16:02
Nie ogladalem meczu, ale musial byc chyba dobry. Cieszy postawa Hardena i widac ze coraz bardziej gra dla druzyny i oczywiscie Ariza :) dwa fantastyczne mecze z rzedu !!! przypomnial sobie jak sie wali trójeczki. Wazne wygrane z Dallas i New Orleans, to cieszy.

Autor: Mirwir @ 26.01.2016 - 16:49
Wynik lepszy niż gra. Bardzo dziwny mecz. Zejście Davisa dało nam kopa w 3Q i był run 18-0, ale co z tego skoro Q zakończyła się 35 do 32. Po tym runie zupełnie siadł ruch i pomysł w ataku wszystko statycznie. Jak graliśmy small ball przeciwo big to szło nieźle, ale jak był smallball vs smallball to NOP lepiej broniło. Brakowało punktów z pod kosza. 5 minut bez punktu w 4Q dramat.
Zwycięstwo cieszy, ale styl pozostawia wiele do życzenia. Choć graliśmy bardzo wąsko ławką - 9 zawodników tylko.

Autor: Wojt @ 26.01.2016 - 19:41
Parafrazując multiplayera Bf3 jak się w San Antonio nie wezmą w garść to będzie sranie a nie ruchanie

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Prawie triple-double Hardena i Rakiety pokonują Pelicans jednym punktem
26.01.2016 - 7:29 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Po bardzo zaciętym spotkaniu Rockets pokonali na wyjeździe Pelicans 112:111. Świetny mecz rozegrał James Harden, a chyba jeszcze lepszy Trevor Ariza (8 trójek!), który chyba włączył w sobie ostatnio funkcję turbo.

To był niezwykle zacięty mecz, w którym do końcowej syreny drżeliśmy o wynik. Na szczęście dla nas, w końcówce Pelicans nie trafili rzutu na zwycięstwo i to my cieszyliśmy się ze zwycięstwa. Historią tego meczu była postawa dwóch graczy. James Harden znów był liderem spotkania, to jego kolejne solidne spotkanie na przestrzeni ostatnich kilku spotkań, 35 punktów, 11 zbiórek i 8 asysty, prawie udało się wykręcić trzecie triple-double w tygodniu. Harden trafił 11-20 prób, 3-5 zza łuku i 10-10 z osobistych. Broda jakiego pamiętamy z tamtego roku chyba powoli wraca, jeżeli nasz lider rzeczywiście w końcu się przebudził i złapał rytm, który regularnie będzie prezentował, to dla nas świetna informacja bo musimy budować ten dodatni bilans. Kolejne wyróżnienie to fantastyczny w ostatnich dwóch spotkaniach Trevor Ariza. Najbardziej znany jest ze świetnej obrony i zabójczych trójek, pokazał to dwa mecze temu jak też minionej nocy. Zawodnik zdobył 31 punktów, trafił kosmiczne 8 trójek (jak tak dalej pójdzie to czyżby był atak na rekord Bryanta?), a ogólnie trafiał 11-16. Naprawdę mega występ, nie dziwi, że spędził na parkiecie aż 40 minut. Świetnie ogląda się Arizę grającego swoją firmową koszykówkę. Dla nas teraz to jest potrzebne - jak najwięcej graczy w swojej nominalnej formie. Drużynowo Rockets w tym meczu trafili 47,5 %, a zza łuku 48,7 %. W ekipie Pelicans starał się nam zagrozić Anthony Davis, ale niestety ten mecz mu nie wyszedł, zaledwie 9 punktów. Najwięcej dla Pels punktował Jrue Holiday, zdobywca 32 oczek. Zwycięstwo daje nam bilans 25-22. Miejmy nadzieję że będziemy piąć się w górę tabeli.

Dwight Howard ma powrócić do gry pod koniec tygodnia.



Autor: I Love This Game @ 26.01.2016 - 12:34
Nosz qrde jeszcze mi cisnienie podniesli Jak zwykle poczatek dobry pozniej rozwala przewage i to samo w 3 kwarcie...Ariza dwoi sie i troi.Harden rowniez dzis dobre spotkanie....Prawie pokonala nas rezerwa NO..Oczywiscie to NBA i nie ma tu chyba przypadkowych gracz po za jednym dzis Joshem ktory gral poprostu jak "0" powiedzmy sobie szczeze...

Autor: Kaczi @ 26.01.2016 - 16:02
Nie ogladalem meczu, ale musial byc chyba dobry. Cieszy postawa Hardena i widac ze coraz bardziej gra dla druzyny i oczywiscie Ariza :) dwa fantastyczne mecze z rzedu !!! przypomnial sobie jak sie wali trójeczki. Wazne wygrane z Dallas i New Orleans, to cieszy.

Autor: Mirwir @ 26.01.2016 - 16:49
Wynik lepszy niż gra. Bardzo dziwny mecz. Zejście Davisa dało nam kopa w 3Q i był run 18-0, ale co z tego skoro Q zakończyła się 35 do 32. Po tym runie zupełnie siadł ruch i pomysł w ataku wszystko statycznie. Jak graliśmy small ball przeciwo big to szło nieźle, ale jak był smallball vs smallball to NOP lepiej broniło. Brakowało punktów z pod kosza. 5 minut bez punktu w 4Q dramat.
Zwycięstwo cieszy, ale styl pozostawia wiele do życzenia. Choć graliśmy bardzo wąsko ławką - 9 zawodników tylko.

Autor: Wojt @ 26.01.2016 - 19:41
Parafrazując multiplayera Bf3 jak się w San Antonio nie wezmą w garść to będzie sranie a nie ruchanie

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


1.03.2017
vs
L.A.Clippers 103
Houston 122

   :: Statystyki
04.03.2017 - 3:00
Memphis
06.03.2017 - 2:30
@San Antonio
08.03.2017 - 2:00
Utah
10.03.2017 - 2:00
@Chicago
12.03.2017 - 3:00
Cleveland
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
50
10
83,3
2.San Antonio Spurs
45
13
77,6
3.Houston Rockets
42
19
68,9
4.Utah Jazz
37
23
61,7
5.Los Angeles Clippers
36
23
61,0
6.Memphis Grizzlies
36
25
59,0
7.Oklahoma City Thunder
35
25
58,3
8.Denver Nuggets
27
33
45,0
Sacramento Kings
25
35
41,7
Portland Trail Blazers
24
35
40,7
Dallas Mavericks
24
35
40,7
Minnesota Timberwolves
24
36
40,0
New Orleans Pelicans
23
37
38,3
Los Angeles Lakers
19
42
31,1
Phoenix Suns
18
42
30,0

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
R.Anderson
J.Harden
28.5
8.4
11.8
2.1
1.6
66,5
41,1
89,0
36.6

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 002



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.