ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Rockets - Cavaliers 106:100
30.03.2016 - 10:13 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rakiety odniosły jakże ważne zwycięstwo z Cavaliers na wyjeździe. Sytuacja była trochę ułatwiona ze względu na brak LeBrona, ale Cavs nawet bez swojego lidera są groźni o czym przekonaliśmy się także w trakcie tego meczu.

W pewnym momencie gospodarze prowadzili z nami już 20 oczkami, ale Rakiety jakby przypomniały sobie ten moment sezonu z roku 2015 gdy trwał ich rajd po mistrzostwo dywizji. Rockets udało się odrobić stratę, która wydawało się być już nie do odrobienia. Co więcej wygraliśmy i to 6 punktami. Można powiedzieć, że był to mecz w naszym stylu czyli dostajemy w dupę, a potem gonimy wynik i co wyjdzie. Tym razem wyszła wygrana, na wyróżnienie zasługują Harden (27 punktów, 8 asyst na skuteczności 50%) i Beasley (17 punktów, 8 zbiórek na skuteczności 8-15 w 27 minut z ławki). Gwoździa Cavs wbił z kolei Trevor Ariza, który trójką pod koniec przechylił szalę na naszą stronę. Ogólnie mecz poprawny, ale oczekujemy lepszych, Howard ciągle nie może złapać formy, która pozwoli mu robić różnicę (szczególnie różnicę w playoffs jeśli awansujemy), ławka i nasz lider Broda także powinni dać z siebie więcej. Rakiety dzięki wygranej pozostają na 8 lokacie na zachodzie, pół meczu przed nami są Jazz, a pół meczu za nami Mavericks. Cały czas w zasięgu są Portland - 6 lokata i przewaga 2 spotkań nad Houston. Końcówka sezonu wyjaśni ostatecznie układ dolnej części top 8 zachodu. My naturalnie chcielibyśmy, aby nasi ulubieńcy zajęli 6,7 lub 8 miejsce. Kolejne spotkanie rozegramy u siebie przeciwko Bulls - ten mecz w nocy z czwartku na piątek



Autor: Kaczi @ 30.03.2016 - 11:23
Kolejny dreszczowiec w wykonaniu Rakiet, ale wygrany i to się liczy ! Zawdzięczamy to znowu przede wszystkim Hardenowi i Beasleyowi, ale decusującą trójkę rzucił Ariza po fajnej akcji Rakiet, ale tam to niemal palpitacji serca dostałem jak Hardena podwoili, ufff udało się. Taki już mają styl, lubią po prostu gonić wynik :) Teraz mamy sporo meczy u siebie, bodajże 5 na 7 gramy w Houston Toyota Center, każdy mega ważny. Teraz 3 bardzo trudne Chicago, oklahoma i Dallas(ten musowo musi być win) a potem spokojniejsze Phoenix, Lakers, Sacramento i z tych meczy tylko jeden wyjazd do Dallas. Także wszystko teraz w rękach Rakiet, szóste miejsce się trochę oddaliło ale muszą walczyć.

Autor: Mirwir @ 30.03.2016 - 20:19
Jeszcze 7 spotkań. Biorąc pod uwagę, że mówimy o Rakietach to każdy bilans jest możliwy. Boje się spotkania z Bykami (o mecz z OKC jestem relatywnie spokojny) potem jeszcze trudny mecz z Dallas, do tego Kings (choć Rondo podobno chce by Dallas nie dojechali do PO) i Wolfs z którymi trudno nam się gra w tym sezonie. Beasley to fajny dodatek można spokojnie dać mu piłkę i raczej będą z tego punkty. Dobija mnie pasywność w ataku gdy Harden ma piłkę to reszta stoi jak kołki.

Autor: I Love This Game @ 30.03.2016 - 21:27
Odkad do Rakiet zawital Beasley gramy naprwde dobrze...Tz w porownaniu do poczatkow sezonu.Ciezkie spotkania przegrane ale po walce.Widac ze gosc ma jaja...Howard prawie nam przegral to spotkanie.Dziwie sie ze on jest w koncowce a nie chodzby D-Mo.Oczywiscie lepiej broni ale hak a Howard juz nam zabral kilka wygranych.......21 spudlowanych wolnych...Ariza trafil i tyle.James sie rozkrecal no i wykrecil 27 punktow....

Autor: Kaczi @ 31.03.2016 - 0:51
Dla mnie Harden w pierwszej połowie zagrał bardzo zle. Kiedy Houston przegrywało -19 po dwóch kwartach, naprawdę myślałem że będzie klęska i mało tego bez Lebrona nas pojadą :( Na szczęście było inaczej, Lebron juz nie tańczył w swojej wypuszczonej koszuli i eleganckim gajerku, jego mina była bardzo rzadka ! Druga połowa: Co by nie mówić Brodacz pokaza jaja, poderwał zespół !

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Rockets - Cavaliers 106:100
30.03.2016 - 10:13 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rakiety odniosły jakże ważne zwycięstwo z Cavaliers na wyjeździe. Sytuacja była trochę ułatwiona ze względu na brak LeBrona, ale Cavs nawet bez swojego lidera są groźni o czym przekonaliśmy się także w trakcie tego meczu.

W pewnym momencie gospodarze prowadzili z nami już 20 oczkami, ale Rakiety jakby przypomniały sobie ten moment sezonu z roku 2015 gdy trwał ich rajd po mistrzostwo dywizji. Rockets udało się odrobić stratę, która wydawało się być już nie do odrobienia. Co więcej wygraliśmy i to 6 punktami. Można powiedzieć, że był to mecz w naszym stylu czyli dostajemy w dupę, a potem gonimy wynik i co wyjdzie. Tym razem wyszła wygrana, na wyróżnienie zasługują Harden (27 punktów, 8 asyst na skuteczności 50%) i Beasley (17 punktów, 8 zbiórek na skuteczności 8-15 w 27 minut z ławki). Gwoździa Cavs wbił z kolei Trevor Ariza, który trójką pod koniec przechylił szalę na naszą stronę. Ogólnie mecz poprawny, ale oczekujemy lepszych, Howard ciągle nie może złapać formy, która pozwoli mu robić różnicę (szczególnie różnicę w playoffs jeśli awansujemy), ławka i nasz lider Broda także powinni dać z siebie więcej. Rakiety dzięki wygranej pozostają na 8 lokacie na zachodzie, pół meczu przed nami są Jazz, a pół meczu za nami Mavericks. Cały czas w zasięgu są Portland - 6 lokata i przewaga 2 spotkań nad Houston. Końcówka sezonu wyjaśni ostatecznie układ dolnej części top 8 zachodu. My naturalnie chcielibyśmy, aby nasi ulubieńcy zajęli 6,7 lub 8 miejsce. Kolejne spotkanie rozegramy u siebie przeciwko Bulls - ten mecz w nocy z czwartku na piątek



Autor: Kaczi @ 30.03.2016 - 11:23
Kolejny dreszczowiec w wykonaniu Rakiet, ale wygrany i to się liczy ! Zawdzięczamy to znowu przede wszystkim Hardenowi i Beasleyowi, ale decusującą trójkę rzucił Ariza po fajnej akcji Rakiet, ale tam to niemal palpitacji serca dostałem jak Hardena podwoili, ufff udało się. Taki już mają styl, lubią po prostu gonić wynik :) Teraz mamy sporo meczy u siebie, bodajże 5 na 7 gramy w Houston Toyota Center, każdy mega ważny. Teraz 3 bardzo trudne Chicago, oklahoma i Dallas(ten musowo musi być win) a potem spokojniejsze Phoenix, Lakers, Sacramento i z tych meczy tylko jeden wyjazd do Dallas. Także wszystko teraz w rękach Rakiet, szóste miejsce się trochę oddaliło ale muszą walczyć.

Autor: Mirwir @ 30.03.2016 - 20:19
Jeszcze 7 spotkań. Biorąc pod uwagę, że mówimy o Rakietach to każdy bilans jest możliwy. Boje się spotkania z Bykami (o mecz z OKC jestem relatywnie spokojny) potem jeszcze trudny mecz z Dallas, do tego Kings (choć Rondo podobno chce by Dallas nie dojechali do PO) i Wolfs z którymi trudno nam się gra w tym sezonie. Beasley to fajny dodatek można spokojnie dać mu piłkę i raczej będą z tego punkty. Dobija mnie pasywność w ataku gdy Harden ma piłkę to reszta stoi jak kołki.

Autor: I Love This Game @ 30.03.2016 - 21:27
Odkad do Rakiet zawital Beasley gramy naprwde dobrze...Tz w porownaniu do poczatkow sezonu.Ciezkie spotkania przegrane ale po walce.Widac ze gosc ma jaja...Howard prawie nam przegral to spotkanie.Dziwie sie ze on jest w koncowce a nie chodzby D-Mo.Oczywiscie lepiej broni ale hak a Howard juz nam zabral kilka wygranych.......21 spudlowanych wolnych...Ariza trafil i tyle.James sie rozkrecal no i wykrecil 27 punktow....

Autor: Kaczi @ 31.03.2016 - 0:51
Dla mnie Harden w pierwszej połowie zagrał bardzo zle. Kiedy Houston przegrywało -19 po dwóch kwartach, naprawdę myślałem że będzie klęska i mało tego bez Lebrona nas pojadą :( Na szczęście było inaczej, Lebron juz nie tańczył w swojej wypuszczonej koszuli i eleganckim gajerku, jego mina była bardzo rzadka ! Druga połowa: Co by nie mówić Brodacz pokaza jaja, poderwał zespół !

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


25.04.2017
vs
4-1
Houston 105
Oklahoma City 99

   :: Statystyki
01.05.2017 - 3:30
@San Antonio
03.05.2017 - 3:30
@San Antonio
05.05.2017 - 3:30
San Antonio
07.05.2017 - 3:00
San Antonio
09.05.2017
@San Antonio
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
67
15
81,7
2.San Antonio Spurs
61
21
74,4
3.Houston Rockets
55
27
67,1
4.Los Angeles Clippers
51
31
62,2
5.Utah Jazz
51
31
62,2
6.Oklahoma City Thunder
47
35
57,3
7.Memphis Grizzlies
43
39
52,4
8.Portland Trail Blazers
41
41
50,0
Denver Nuggets
40
42
48,8
New Orleans Pelicans
34
48
41,5
Dallas Mavericks
33
49
40,2
Sacramento Kings
32
50
39,0
Minnesota Timberwolves
31
51
37,8
Los Angeles Lakers
26
56
31,7
Phoenix Suns
24
58
29,3

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
L.Williams
J.Harden
29.1
8.1
11.2
1.8
1.2
65,2
40,3
87,0
36.4

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 004



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.