ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Warriors - Rockets 121:94
25.04.2016 - 0:19 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rakiety po fatalnej 2 połowie meczu ulegają mistrzom NBA i w serii przegrywają w tym momencie 1:3. Pozytyw tego meczu to pierwsza połowa, w której podjęliśmy równą walkę i pokazaliśmy (chyba jeden z niewielu razy w tym sezonie), że nam zależy.



Autor: I Love This Game @ 25.04.2016 - 16:13
Nasi wyjebali sie sami jedna cwiartka :)....Strasznie bylem wk...ny tak juz w polowie 2 kwarty gdzie GSW stalo a my zamiast ich bic sami oddawalismy im pilke.Te straty!!W tym czasie naliczyelm 4 straty w ktorych uczestniczyl D-mo.W Houston nie ma kontrataku!!!!Zle i niedokladne podania.D-Mo jest pierwszy ale jak zlapac pilki nie moze to nic sie nie zrobi...Skuteczsnosc!!! GSW 21-40 za trzy w tym Curry 1-7a my 5-27...Bez Stephena a my u siebie nie dajemy im rady.Ona maja Team a u nas gwiazdeczki jak nie blyszcza to nie ma wyniku.Pierwsza polowa fajna do ogladania super gra i emocje a druga...........Dobrze ze nie ogladalem LIve ..Bylbym niewyspanie-wkurwiony...I co ostanie spotkanie w tym sezonie??? Czemu qwa Beasley nie gra wiecej ?

Autor: Baanzi @ 25.04.2016 - 18:12
Beasley nie gra ponieważ nie broni. DMo był wczoraj najlepszym zawodnikiem Houston. W 3Q grał mało, nie było tych jego strat i co, jaki wynik był. Harden miał tyle samo strat. Jest super akcja na nasze dwie gwiazdeczki. Zawodnik kryty przez Howarda stawia zasłonę na Hardenie. Żaden się nie ruszy, zostaje zawodnik bez krycia na dystansie.

Autor: Mirwir @ 25.04.2016 - 20:07
@Baanzi jesteś PR DMo? DMo mimo całej sympatii dla tego zawodnika jest dramatyczny, jest z nim coś nie tak fizycznie bo nie nadąża za grą. Porównujesz ilość strat Hardena do DMo litości.
Przez 2Q był remis, a GSW nie grali dobrze, tylko żyli dzięki trójkom i naszym stratom, bo bezsensownie próbowaliśmy przyśpieszać grę. W 3Q podkręcili 3 i reszta jest historią.
GSW lepiej wykorzystuje missmatche, np Mo Speaights punktuje Howarda jak chce, my zamiast grać na Howarda, gramy no właśnie...

Autor: Baanzi @ 25.04.2016 - 20:43
Nie nadążał za grą?? Był pierwszy w kontrataku i pierwszy wracał do defensywy, zapierniczał jak wół. Nie wiem jaki Ty mecz oglądałeś. Nie GSW podkręciło tempo tylko, przestali bronić. Ile KT miał czystych pozycji w tej kwarcie. Howard nie dostaje piłek bo w ogóle uczestniczy w grze, tylko stoi gdzieś z boku za obrońcą. Nie potrafi wywalczyć sobie pozycji pod koszem, mało tego nawet zastawić kosza przy zbiórce nie może. A już, żeby powalczył o zbiórkę w ataku. Przy tak fizycznym zawodniku to wszyscy powinni się tylko odbijać.

Autor: Kaczi @ 25.04.2016 - 20:51
Panowie ta dyskusja nie ma sensu, coś kurwa się posypało totalnie w 3 kwarcie, to po prostu było coś niebywałego żeby bo zaciętej grze tak stanąć. Druga kwarta też może miała mały wpływ, bo te starcone proste kątry to aż człowieka szlak trafiał. szkoda. Nie wiem co dalej myśleć :(

Autor: tomekk @ 26.04.2016 - 7:31
DMo w pierwszej połowie grał ok, w drugiej się pogubił, jak reszta drużyny.
W pierwszej połowie Terry i Beasley super, w drugiej nic...
Moim zdaniem najgorszym zawodnikiem jest Brewer, ten chłopak wygląda jakby był pierwszoroczniakiem.
Gdyby nie te straty w 2giej kwarcie połówkę kończylibyśmy z dwucyfrową przewagą. Czasami jest tak, że jak ktoś bardzo chce to mu nie wychodzi - tak dokładnie grało Houston.


Moim zdaniem jeżeli gramy piłką, penetracją, oddanie na obwód, poszukanie wolnego zawodnika to idzie, są punkty. Jak tylko wrócimy do statycznej koszykówki gdzie Harden rozgrywa i oddaje (lub nie) na obwód to wtedy nasza gra się kończy przy dobrze broniącej drużynie jak GSW.

Autor: Kaczi @ 26.04.2016 - 9:00
Pierdolę to, w następnym sezonie będę kibicował Portland...Ci przynajmniej mają serce do gry a nie jak te wieśniaki. Wstyd mi, że kibicowałem Rakietom...

Autor: voor @ 26.04.2016 - 9:58
Ktoś ci się włamał na konto, Kaczi?

Autor: Kaczi @ 26.04.2016 - 20:11
Widzę i wiem który to skurwiel. Ale mniejsza z tym, dziecko ma zabawę to niech się bawi. Ja tez jestem tego zdania jedną z głównych przyczyn tej porażki były te straty w drugiej kwarcie, od tego się zaczeło. Mogliśmy wyjść na fajną przewagę a tak to do przerwy był remis. 3k. to totalne nieporozumienie :( ale walczyć muszą ! tylko czy chcą?!

Autor: Wojt @ 26.04.2016 - 21:13
Z gówna bata nie ukręcisz. Cały sezon grali d dupy, więc dziwne, żeby nagle zaczęli grać w PO. Szkoda, bo po kontuzjach stworzyła się szansa na niezły wynik.

Autor: Kaczi @ 26.04.2016 - 21:49
Jestem ciekaw waszej opinii, czy chcecie Hardena W Houston ???

Autor: tomekk @ 27.04.2016 - 21:17
Tak. Harden powinien zostać. Ciągnął drużynę cały sezon. Miał dużo strat ale też grał najwięcej minut: a wiadomo: zmęczenie to niedokładność.

Potrzeba nam mądrego trenera który nauczy rakiety bronić i mądrze ustawi zespół. Z dwójki panów na H powinien odejść Howard, gra bez serca, taki wyrobnik.

Zastanawiam się jaki trener... może Hornacek, w Phoenix zrobił coś z niczego... Może Luke Walton, tylko, że on miał dobrą pakę więc nie sztuka z takimi wygrywać :)

Autor: Mirwir @ 28.04.2016 - 3:09
Dajcie spokój z tym Waltonem, firmował samograja i wszyscy nagle widzą w nim zbawce. Rok temu NOP miało drużynę (której zabrakło doświadczenia w PO) doszedł asystent z GSW Alvin Gentry i NOP nie ma. Kontuzje kontuzjami, ale on nie potrafił wykorzystać to co miał tylko próbował zrobić GSW 2.0

Rakiety jak chcą to bronią, ale muszą to robić kolektywnie. Jak dla mnie większy problem jest w ataku bo nie mamy rozpisanych akcji w ataku, gdy nie siedzi rzut. Np w GSW taką akcją ratunkową jest ścinka do kosza gdy Green lub ktoś inny jest na przeciwko kosza za 3.

U nas nie ma takich akcji. Inna sprawa, że mimo tych całych "analitics" to nie potrafią ogarnąć, że niektóre lineupy zupełnie nie potrafią zdobywać punktów.

Harden+Beasly na boisku dramat w ataku.

Autor: Mirwir @ 28.04.2016 - 7:31
Tylko Harden i Howard pojawili się na tym meczu...

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Warriors - Rockets 121:94
25.04.2016 - 0:19 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rakiety po fatalnej 2 połowie meczu ulegają mistrzom NBA i w serii przegrywają w tym momencie 1:3. Pozytyw tego meczu to pierwsza połowa, w której podjęliśmy równą walkę i pokazaliśmy (chyba jeden z niewielu razy w tym sezonie), że nam zależy.



Autor: I Love This Game @ 25.04.2016 - 16:13
Nasi wyjebali sie sami jedna cwiartka :)....Strasznie bylem wk...ny tak juz w polowie 2 kwarty gdzie GSW stalo a my zamiast ich bic sami oddawalismy im pilke.Te straty!!W tym czasie naliczyelm 4 straty w ktorych uczestniczyl D-mo.W Houston nie ma kontrataku!!!!Zle i niedokladne podania.D-Mo jest pierwszy ale jak zlapac pilki nie moze to nic sie nie zrobi...Skuteczsnosc!!! GSW 21-40 za trzy w tym Curry 1-7a my 5-27...Bez Stephena a my u siebie nie dajemy im rady.Ona maja Team a u nas gwiazdeczki jak nie blyszcza to nie ma wyniku.Pierwsza polowa fajna do ogladania super gra i emocje a druga...........Dobrze ze nie ogladalem LIve ..Bylbym niewyspanie-wkurwiony...I co ostanie spotkanie w tym sezonie??? Czemu qwa Beasley nie gra wiecej ?

Autor: Baanzi @ 25.04.2016 - 18:12
Beasley nie gra ponieważ nie broni. DMo był wczoraj najlepszym zawodnikiem Houston. W 3Q grał mało, nie było tych jego strat i co, jaki wynik był. Harden miał tyle samo strat. Jest super akcja na nasze dwie gwiazdeczki. Zawodnik kryty przez Howarda stawia zasłonę na Hardenie. Żaden się nie ruszy, zostaje zawodnik bez krycia na dystansie.

Autor: Mirwir @ 25.04.2016 - 20:07
@Baanzi jesteś PR DMo? DMo mimo całej sympatii dla tego zawodnika jest dramatyczny, jest z nim coś nie tak fizycznie bo nie nadąża za grą. Porównujesz ilość strat Hardena do DMo litości.
Przez 2Q był remis, a GSW nie grali dobrze, tylko żyli dzięki trójkom i naszym stratom, bo bezsensownie próbowaliśmy przyśpieszać grę. W 3Q podkręcili 3 i reszta jest historią.
GSW lepiej wykorzystuje missmatche, np Mo Speaights punktuje Howarda jak chce, my zamiast grać na Howarda, gramy no właśnie...

Autor: Baanzi @ 25.04.2016 - 20:43
Nie nadążał za grą?? Był pierwszy w kontrataku i pierwszy wracał do defensywy, zapierniczał jak wół. Nie wiem jaki Ty mecz oglądałeś. Nie GSW podkręciło tempo tylko, przestali bronić. Ile KT miał czystych pozycji w tej kwarcie. Howard nie dostaje piłek bo w ogóle uczestniczy w grze, tylko stoi gdzieś z boku za obrońcą. Nie potrafi wywalczyć sobie pozycji pod koszem, mało tego nawet zastawić kosza przy zbiórce nie może. A już, żeby powalczył o zbiórkę w ataku. Przy tak fizycznym zawodniku to wszyscy powinni się tylko odbijać.

Autor: Kaczi @ 25.04.2016 - 20:51
Panowie ta dyskusja nie ma sensu, coś kurwa się posypało totalnie w 3 kwarcie, to po prostu było coś niebywałego żeby bo zaciętej grze tak stanąć. Druga kwarta też może miała mały wpływ, bo te starcone proste kątry to aż człowieka szlak trafiał. szkoda. Nie wiem co dalej myśleć :(

Autor: tomekk @ 26.04.2016 - 7:31
DMo w pierwszej połowie grał ok, w drugiej się pogubił, jak reszta drużyny.
W pierwszej połowie Terry i Beasley super, w drugiej nic...
Moim zdaniem najgorszym zawodnikiem jest Brewer, ten chłopak wygląda jakby był pierwszoroczniakiem.
Gdyby nie te straty w 2giej kwarcie połówkę kończylibyśmy z dwucyfrową przewagą. Czasami jest tak, że jak ktoś bardzo chce to mu nie wychodzi - tak dokładnie grało Houston.


Moim zdaniem jeżeli gramy piłką, penetracją, oddanie na obwód, poszukanie wolnego zawodnika to idzie, są punkty. Jak tylko wrócimy do statycznej koszykówki gdzie Harden rozgrywa i oddaje (lub nie) na obwód to wtedy nasza gra się kończy przy dobrze broniącej drużynie jak GSW.

Autor: Kaczi @ 26.04.2016 - 9:00
Pierdolę to, w następnym sezonie będę kibicował Portland...Ci przynajmniej mają serce do gry a nie jak te wieśniaki. Wstyd mi, że kibicowałem Rakietom...

Autor: voor @ 26.04.2016 - 9:58
Ktoś ci się włamał na konto, Kaczi?

Autor: Kaczi @ 26.04.2016 - 20:11
Widzę i wiem który to skurwiel. Ale mniejsza z tym, dziecko ma zabawę to niech się bawi. Ja tez jestem tego zdania jedną z głównych przyczyn tej porażki były te straty w drugiej kwarcie, od tego się zaczeło. Mogliśmy wyjść na fajną przewagę a tak to do przerwy był remis. 3k. to totalne nieporozumienie :( ale walczyć muszą ! tylko czy chcą?!

Autor: Wojt @ 26.04.2016 - 21:13
Z gówna bata nie ukręcisz. Cały sezon grali d dupy, więc dziwne, żeby nagle zaczęli grać w PO. Szkoda, bo po kontuzjach stworzyła się szansa na niezły wynik.

Autor: Kaczi @ 26.04.2016 - 21:49
Jestem ciekaw waszej opinii, czy chcecie Hardena W Houston ???

Autor: tomekk @ 27.04.2016 - 21:17
Tak. Harden powinien zostać. Ciągnął drużynę cały sezon. Miał dużo strat ale też grał najwięcej minut: a wiadomo: zmęczenie to niedokładność.

Potrzeba nam mądrego trenera który nauczy rakiety bronić i mądrze ustawi zespół. Z dwójki panów na H powinien odejść Howard, gra bez serca, taki wyrobnik.

Zastanawiam się jaki trener... może Hornacek, w Phoenix zrobił coś z niczego... Może Luke Walton, tylko, że on miał dobrą pakę więc nie sztuka z takimi wygrywać :)

Autor: Mirwir @ 28.04.2016 - 3:09
Dajcie spokój z tym Waltonem, firmował samograja i wszyscy nagle widzą w nim zbawce. Rok temu NOP miało drużynę (której zabrakło doświadczenia w PO) doszedł asystent z GSW Alvin Gentry i NOP nie ma. Kontuzje kontuzjami, ale on nie potrafił wykorzystać to co miał tylko próbował zrobić GSW 2.0

Rakiety jak chcą to bronią, ale muszą to robić kolektywnie. Jak dla mnie większy problem jest w ataku bo nie mamy rozpisanych akcji w ataku, gdy nie siedzi rzut. Np w GSW taką akcją ratunkową jest ścinka do kosza gdy Green lub ktoś inny jest na przeciwko kosza za 3.

U nas nie ma takich akcji. Inna sprawa, że mimo tych całych "analitics" to nie potrafią ogarnąć, że niektóre lineupy zupełnie nie potrafią zdobywać punktów.

Harden+Beasly na boisku dramat w ataku.

Autor: Mirwir @ 28.04.2016 - 7:31
Tylko Harden i Howard pojawili się na tym meczu...

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


25.04.2017
vs
4-1
Houston 105
Oklahoma City 99

   :: Statystyki
01.05.2017 - 3:30
@San Antonio
03.05.2017 - 3:30
@San Antonio
05.05.2017 - 3:30
San Antonio
07.05.2017 - 3:00
San Antonio
09.05.2017
@San Antonio
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
67
15
81,7
2.San Antonio Spurs
61
21
74,4
3.Houston Rockets
55
27
67,1
4.Los Angeles Clippers
51
31
62,2
5.Utah Jazz
51
31
62,2
6.Oklahoma City Thunder
47
35
57,3
7.Memphis Grizzlies
43
39
52,4
8.Portland Trail Blazers
41
41
50,0
Denver Nuggets
40
42
48,8
New Orleans Pelicans
34
48
41,5
Dallas Mavericks
33
49
40,2
Sacramento Kings
32
50
39,0
Minnesota Timberwolves
31
51
37,8
Los Angeles Lakers
26
56
31,7
Phoenix Suns
24
58
29,3

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
L.Williams
J.Harden
29.1
8.1
11.2
1.8
1.2
65,2
40,3
87,0
36.4

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 001



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.