ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Sezon zaczynamy od przegranej
29.10.2015 - 9:45 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rockets sprawili nam lekki zawód przegrywając season opener z ekipą, która w ubiegłym sezonie nie awansowała nawet do playoffs i do tego przegrali wyraźnie 85:105.

Nuggets wygrali to spotkanie zasłużenie, lepiej rzucali, lepiej bronili i lepiej przeprowadzali akcje. Rakiety z kolei nie wyglądały jak drużyna, która aspiruje do miana mistrzów NBA. Rockets trafiali w tym meczu ze skutecznością 34,5 % podczas gdy Nuggets 50,6%. Podobnie sytuacja miała miejsce w rzutach za 3 punkty - 22,9% w stosunku do 48,1%. Dlaczego tak to wygląda. Ano dlatego że najprościej rzecz ujmując Nuggets trafiali, wpadała im większość ich prób rzutowych. Najwięcej punktowali dla nich Danilo Gallinari (23 pts, 7-15 FG) i Kenneth Faried (18 pts, 8-10 FG). Sporo zamieszania w naszych szeregach wywołał debiutant w NBA Emmanuel Mudiay, który rzucił nam 17 oczek, w tym 9 zza łuku i dodał do tego 9 asyst.

James Harden niby zanotował u nas w drużynie najwięcej punktów - 22, ale jego skuteczność i selekcja rzutów wyglądała rozczarowująco. 6-21 z gry i 2-12 za trzy. Skoro nie wchodziło, trzeba było oddać piłkę kolegom, ale James usilnie próbował się wstrzelić - z marnym efektem. Ty Lawson w swoim debiucie w Rockets zdobył 12 punktów, ale skuteczność 3-10 również jest mizerna. Ariza 2-10 FG, Corey Brewer 2-12 FG. Niestety liczby mówią same za siebie, rzucaliśmy słabo, do tego obwód po prostu nie istniał w tym meczu, mogliśmy szukać innych rozwiązań rzutowych jednak dalej próbowaliśmy z dystansu (ja rozumiem, że w poprzednim roku Rockets ustanowili rekord NBA w liczbie rzutów zza łuku w ciągu sezonu ale trzeba trochę myśleć, a nie gonić za statystykami). Zagraliśmy jak przeciętny zespół NBA, a nie kandydat do tytułu. To Nuggets, którzy są w tym sezonie skazywani na porażkę, zagrali ładny drużynowy basket, angażując wielu graczy i wybierając dobre pozycje do rzutów. Co więcej - Nuggets ani razu nie oddali prowadzenia w tym meczu, kolejny dowód na to, który team był lepszy tej nocy. I fakt, że graliśmy bez Howarda, nie jest dla nas usprawiedliwieniem. Czas się obudzić (i to konkretnie obudzić), bo kolejne spotkanie gramy z aktualnymi mistrzami NBA.



Autor: beny benas @ 29.10.2015 - 10:09
Powoli, powoli komar byka wp ...
Damy radę

Autor: Anonymous @ 29.10.2015 - 18:21
pierwsze koty za płoty.

Autor: I Love This Game @ 29.10.2015 - 20:31
o kuwa ale otwarcie...Poza Capela i Harellem (omg o kim ja pisze kto to???) reszta zagrla do bani...Po za kilkoma fajnymi blokami w tym spotkaniu nic nie zademonstrowali...Hm poczatek bedzie ostry patrzac na terminarz.Kiedy wraca D-mo i Dwight..??? W sumie to jestem ciekaw jak Harrel bedzie sobie poczynal

Autor: Wojt @ 30.10.2015 - 10:52
Trymas napisał o drużynie,która aspiruje do tytułu...Rakiety jak na razie mi akurat do niczego nie aspirują. Rozumiem przegrać, ale w takim stylu u siebie???SAS, OKC czy LAC,aspirujące drużyny, na pewno nie pozwoliłyby sobie na taką żenującą porażkę.

Autor: Najstarszy Fan @ 30.10.2015 - 13:36
ktoś wie, co się stało z "daily zap" z NBA.com?

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Sezon zaczynamy od przegranej
29.10.2015 - 9:45 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rockets sprawili nam lekki zawód przegrywając season opener z ekipą, która w ubiegłym sezonie nie awansowała nawet do playoffs i do tego przegrali wyraźnie 85:105.

Nuggets wygrali to spotkanie zasłużenie, lepiej rzucali, lepiej bronili i lepiej przeprowadzali akcje. Rakiety z kolei nie wyglądały jak drużyna, która aspiruje do miana mistrzów NBA. Rockets trafiali w tym meczu ze skutecznością 34,5 % podczas gdy Nuggets 50,6%. Podobnie sytuacja miała miejsce w rzutach za 3 punkty - 22,9% w stosunku do 48,1%. Dlaczego tak to wygląda. Ano dlatego że najprościej rzecz ujmując Nuggets trafiali, wpadała im większość ich prób rzutowych. Najwięcej punktowali dla nich Danilo Gallinari (23 pts, 7-15 FG) i Kenneth Faried (18 pts, 8-10 FG). Sporo zamieszania w naszych szeregach wywołał debiutant w NBA Emmanuel Mudiay, który rzucił nam 17 oczek, w tym 9 zza łuku i dodał do tego 9 asyst.

James Harden niby zanotował u nas w drużynie najwięcej punktów - 22, ale jego skuteczność i selekcja rzutów wyglądała rozczarowująco. 6-21 z gry i 2-12 za trzy. Skoro nie wchodziło, trzeba było oddać piłkę kolegom, ale James usilnie próbował się wstrzelić - z marnym efektem. Ty Lawson w swoim debiucie w Rockets zdobył 12 punktów, ale skuteczność 3-10 również jest mizerna. Ariza 2-10 FG, Corey Brewer 2-12 FG. Niestety liczby mówią same za siebie, rzucaliśmy słabo, do tego obwód po prostu nie istniał w tym meczu, mogliśmy szukać innych rozwiązań rzutowych jednak dalej próbowaliśmy z dystansu (ja rozumiem, że w poprzednim roku Rockets ustanowili rekord NBA w liczbie rzutów zza łuku w ciągu sezonu ale trzeba trochę myśleć, a nie gonić za statystykami). Zagraliśmy jak przeciętny zespół NBA, a nie kandydat do tytułu. To Nuggets, którzy są w tym sezonie skazywani na porażkę, zagrali ładny drużynowy basket, angażując wielu graczy i wybierając dobre pozycje do rzutów. Co więcej - Nuggets ani razu nie oddali prowadzenia w tym meczu, kolejny dowód na to, który team był lepszy tej nocy. I fakt, że graliśmy bez Howarda, nie jest dla nas usprawiedliwieniem. Czas się obudzić (i to konkretnie obudzić), bo kolejne spotkanie gramy z aktualnymi mistrzami NBA.



Autor: beny benas @ 29.10.2015 - 10:09
Powoli, powoli komar byka wp ...
Damy radę

Autor: Anonymous @ 29.10.2015 - 18:21
pierwsze koty za płoty.

Autor: I Love This Game @ 29.10.2015 - 20:31
o kuwa ale otwarcie...Poza Capela i Harellem (omg o kim ja pisze kto to???) reszta zagrla do bani...Po za kilkoma fajnymi blokami w tym spotkaniu nic nie zademonstrowali...Hm poczatek bedzie ostry patrzac na terminarz.Kiedy wraca D-mo i Dwight..??? W sumie to jestem ciekaw jak Harrel bedzie sobie poczynal

Autor: Wojt @ 30.10.2015 - 10:52
Trymas napisał o drużynie,która aspiruje do tytułu...Rakiety jak na razie mi akurat do niczego nie aspirują. Rozumiem przegrać, ale w takim stylu u siebie???SAS, OKC czy LAC,aspirujące drużyny, na pewno nie pozwoliłyby sobie na taką żenującą porażkę.

Autor: Najstarszy Fan @ 30.10.2015 - 13:36
ktoś wie, co się stało z "daily zap" z NBA.com?

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


25.04.2017
vs
4-1
Houston 105
Oklahoma City 99

   :: Statystyki
01.05.2017 - 3:30
@San Antonio
03.05.2017 - 3:30
@San Antonio
05.05.2017 - 3:30
San Antonio
07.05.2017 - 3:00
San Antonio
09.05.2017
@San Antonio
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
67
15
81,7
2.San Antonio Spurs
61
21
74,4
3.Houston Rockets
55
27
67,1
4.Los Angeles Clippers
51
31
62,2
5.Utah Jazz
51
31
62,2
6.Oklahoma City Thunder
47
35
57,3
7.Memphis Grizzlies
43
39
52,4
8.Portland Trail Blazers
41
41
50,0
Denver Nuggets
40
42
48,8
New Orleans Pelicans
34
48
41,5
Dallas Mavericks
33
49
40,2
Sacramento Kings
32
50
39,0
Minnesota Timberwolves
31
51
37,8
Los Angeles Lakers
26
56
31,7
Phoenix Suns
24
58
29,3

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
L.Williams
J.Harden
29.1
8.1
11.2
1.8
1.2
65,2
40,3
87,0
36.4

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 004



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.