ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Drugi mecz - druga przegrana
31.10.2015 - 11:48 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rockets w drugim meczu regular season ponieśli kolejną porażkę, tym razem z aktualnymi mistrzami NBA, Golden State Warriors. Porażka wyraźna bo różnicą 20 oczek 92:112.

Cóż tu dużo pisać, mistrzowie NBA pokazali nam, jak się gra dobry drużynowy basket. Steph Curry zdobył 25 oczek i w pojedynku jeden na jeden z Hardenem nie pozostawił złudzeń, kto był w tym spotkaniu lepszy i kto słusznie dzierży tytuł MVP sezonu 14/15. Z kolei Houston wyglądają jakby nie mogli znaleźć meczowego rytmu mimo, że to już 2 mecz regular season (i cały preseason także już za nami, był więc czas żeby przełączyć się na tryb meczowy). Harden starał się, ale bez efektów, skończył z 4-18 z gry, w tym 1-10 zza łuku - wygląda to więc tragicznie. Dwight Howard próbował ratować sytuację, ale jego 9 punktów przy 4-11 z gry także niewiele dało. Jedynym jasnym punktem na parkiecie po naszej stronie był rookie Montrezl Harrell, który zdobył 17 punktów na skuteczności 7-9 z gry. Niestety nasi liderzy, jak również zadaniowcy po prostu zawiedli. Nasza frustracja z powodu niemocy rzutowej przełożyła się na dwa faule techniczne (Harrell i McHale), podczas gdy GSW grali spokojny, opanowany i skuteczny basket i dowieźli zwycięstwo do końca bez najmniejszych problemów. Nasza gra spowodowała też 16 strat, gdy rywal miał ich 7. Kolejne spotkanie z Miami Heat. Zapowiada się raczej ciężko



Autor: Crazy Horse @ 31.10.2015 - 12:59
Klątwa Kardashianów. Tylko tak można tłumaczyć to co gra Harden...

Autor: Anonymous @ 31.10.2015 - 13:37
szkoda:/ muszą się zgrać, bo na razie to kaszanka, będzie tylko lepiej

Autor: I Love This Game @ 31.10.2015 - 18:37
hmmm Slyszalem ze Harden uwazal sie za najlepszego gracza w lidze Zobaczmy co robia Westbrook i Durant czy LBJ nie mowiac juz o Currym.Z taka gra Howarda i Hardena daleko nie zajdziemy,.Niedlugo zaczniemy pisac o szansach na PO widac nic nasz Coach nie zmienil.Howard nic nie gra ,traci te pilki glupio fauluje(o czym pisalem nie raz)Brewera to bym chetnie kopnol w dupe za te jego gowno warte rajdy pod kosz!!!!Kolejny znakomity mecz Harrella!!!Niedlugo wygryzie ze skladu Howarda..Kiedys jako mlody debiutant podobnie gral Dwight majac duzo lepsze warunki niz Harrell...Jestesmy na dnie tabeli jesli chodzi o % 35 ....Przegrac z mistrzami nie wstyd ale.....

Autor: Wojt @ 31.10.2015 - 21:40
Rzeczywiście Howard odpierdala taką kichę, że szkoda patrzeć.Wygląda na gościa, który już chyba się nie odbuduje. Wychodzi preseason,gdzie chyba w żadnym meczu nie wychodziła piątka z RS!!! Oglądałem trochę meczy pre. i GSW, OKC i nawet dziadki z SAS zaczynali mecze pierwszą piątką, a u nas Joshua Smith, Dekker, McDaniels...A potem chujnia w sezonie...

Autor: olko @ 01.11.2015 - 8:06
Jak tak dalej pójdzie jeszcze w listopadzie będziemy mieli nowego trenera...

Autor: Baanzi @ 01.11.2015 - 10:01
Fatalna skuteczność, zawodnicy chyba są jeszcze na wakacjach. Zero pomysłu w grze, same indywidualne akcje. Ale tak gramy cały czas za McHala. Rozciąganie obrony trójkami i wejścia pod kosz, to cała filozofia. Jak trójki nie wchodzą to nie wiadomo co z piłką zrobić.

Autor: BART @ 01.11.2015 - 16:43
Ja to bym Harella widział w starting 5 zamiast Jonesa:) mimo wszystko narazie stawiałbym na Beverleya a co do Hardena to chłop potrzebuje z 2-3 dobre mecze i zaskoczy;) co do Howarda to niebawem moze go wygryźć ten młody;) zobaczymy ale trener jak dla mnie wiecej juz nie zdziała... Dla mnie pierwszy do zwolnienia!

Autor: BART @ 01.11.2015 - 18:00
Chuck is Back! To juz desperacja?;))

Autor: I Love This Game @ 01.11.2015 - 18:10
o ja pi.............e ten facet to przeciez nieporozumienie....

Autor: Mirwir @ 01.11.2015 - 21:23
Problemów jest masa, a co najgorsze widać regres w stosunku do pre season. Trochę to wygląda jakby wszyscy zapomnieli jak się gra w koszykówkę.
Trójki nie wpadają, Harden nie dostaje gwizdków. Nie kończymy prostych akcji, a obrona pozostawia wiele do życzenia.

Do Miami jedziemy bez Howarda i TJ. Co do tego drugiego to powoli mi się dla niego cierpliwość.

Na koniec trochę słodyczy dla tej kwaśnej sytuacji - Houston jak na razie najlepiej broniło Currego.

Autor: Kaczi @ 02.11.2015 - 2:36
Trzeci mecz i trzecia przegrana. niestety obudzcie sie Kurwa

Autor: Mirwir @ 02.11.2015 - 3:21
Spotkanie można podzielić na dwa etapy w których punktem granicznym była połowa. Rockets wyszli small lineupem. Ariza, Thorthon, Harden, Lawson i Capela, kontra s5 Heat. Efekt 63 - 44. Bosh zamknięty przez Trevora do połowy miał tylko w statach 0-6. Whiteside był jak Guliwer wśród liliputów.15 punktów szalał na tablicach. Po przerwie Eric S. zagrał na aferę wypuścił lineup Chalmers-Johnson-Winslow-G.Green-Bosh i co ciekawe ta grupa zaczęła odrabiać straty. Impakt Whitesida pod koszem jest tak duży, że nawet jak go nie ma na boisku Rakiety bały się wjeżdżać pod kosz (na centrze był Bosh, który nie jest wybitnym shot blockerem). 3Q zakończyła się remisem. W 4Q Heat wszystko wychodziło i wynik mamy jaki mamy.



Harden 2/5 za dwa i 0/10 za 3. MVP powinien zostać w tamtym sezonie, ale to historia.



Cieszy powrót Chucka, wczoraj podpisany dzisiaj zagrał i dał solidne kilka minut, które nie do końca mają odzwierciedlenie w statach.

Jutro gramy z OKC w Houston.

Szykuje się ciężki tydzień.

Autor: Wojt @ 02.11.2015 - 17:20
Harden najwyraźniej zamiast piłki widzi piersi Kardashianki, a obręcz to jej vagina, tylko że nie może trafić, bo Kardashianki jest znacznie większa A tak na poważnie uważałem go za bardziej inteligentnego.

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Drugi mecz - druga przegrana
31.10.2015 - 11:48 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rockets w drugim meczu regular season ponieśli kolejną porażkę, tym razem z aktualnymi mistrzami NBA, Golden State Warriors. Porażka wyraźna bo różnicą 20 oczek 92:112.

Cóż tu dużo pisać, mistrzowie NBA pokazali nam, jak się gra dobry drużynowy basket. Steph Curry zdobył 25 oczek i w pojedynku jeden na jeden z Hardenem nie pozostawił złudzeń, kto był w tym spotkaniu lepszy i kto słusznie dzierży tytuł MVP sezonu 14/15. Z kolei Houston wyglądają jakby nie mogli znaleźć meczowego rytmu mimo, że to już 2 mecz regular season (i cały preseason także już za nami, był więc czas żeby przełączyć się na tryb meczowy). Harden starał się, ale bez efektów, skończył z 4-18 z gry, w tym 1-10 zza łuku - wygląda to więc tragicznie. Dwight Howard próbował ratować sytuację, ale jego 9 punktów przy 4-11 z gry także niewiele dało. Jedynym jasnym punktem na parkiecie po naszej stronie był rookie Montrezl Harrell, który zdobył 17 punktów na skuteczności 7-9 z gry. Niestety nasi liderzy, jak również zadaniowcy po prostu zawiedli. Nasza frustracja z powodu niemocy rzutowej przełożyła się na dwa faule techniczne (Harrell i McHale), podczas gdy GSW grali spokojny, opanowany i skuteczny basket i dowieźli zwycięstwo do końca bez najmniejszych problemów. Nasza gra spowodowała też 16 strat, gdy rywal miał ich 7. Kolejne spotkanie z Miami Heat. Zapowiada się raczej ciężko



Autor: Crazy Horse @ 31.10.2015 - 12:59
Klątwa Kardashianów. Tylko tak można tłumaczyć to co gra Harden...

Autor: Anonymous @ 31.10.2015 - 13:37
szkoda:/ muszą się zgrać, bo na razie to kaszanka, będzie tylko lepiej

Autor: I Love This Game @ 31.10.2015 - 18:37
hmmm Slyszalem ze Harden uwazal sie za najlepszego gracza w lidze Zobaczmy co robia Westbrook i Durant czy LBJ nie mowiac juz o Currym.Z taka gra Howarda i Hardena daleko nie zajdziemy,.Niedlugo zaczniemy pisac o szansach na PO widac nic nasz Coach nie zmienil.Howard nic nie gra ,traci te pilki glupio fauluje(o czym pisalem nie raz)Brewera to bym chetnie kopnol w dupe za te jego gowno warte rajdy pod kosz!!!!Kolejny znakomity mecz Harrella!!!Niedlugo wygryzie ze skladu Howarda..Kiedys jako mlody debiutant podobnie gral Dwight majac duzo lepsze warunki niz Harrell...Jestesmy na dnie tabeli jesli chodzi o % 35 ....Przegrac z mistrzami nie wstyd ale.....

Autor: Wojt @ 31.10.2015 - 21:40
Rzeczywiście Howard odpierdala taką kichę, że szkoda patrzeć.Wygląda na gościa, który już chyba się nie odbuduje. Wychodzi preseason,gdzie chyba w żadnym meczu nie wychodziła piątka z RS!!! Oglądałem trochę meczy pre. i GSW, OKC i nawet dziadki z SAS zaczynali mecze pierwszą piątką, a u nas Joshua Smith, Dekker, McDaniels...A potem chujnia w sezonie...

Autor: olko @ 01.11.2015 - 8:06
Jak tak dalej pójdzie jeszcze w listopadzie będziemy mieli nowego trenera...

Autor: Baanzi @ 01.11.2015 - 10:01
Fatalna skuteczność, zawodnicy chyba są jeszcze na wakacjach. Zero pomysłu w grze, same indywidualne akcje. Ale tak gramy cały czas za McHala. Rozciąganie obrony trójkami i wejścia pod kosz, to cała filozofia. Jak trójki nie wchodzą to nie wiadomo co z piłką zrobić.

Autor: BART @ 01.11.2015 - 16:43
Ja to bym Harella widział w starting 5 zamiast Jonesa:) mimo wszystko narazie stawiałbym na Beverleya a co do Hardena to chłop potrzebuje z 2-3 dobre mecze i zaskoczy;) co do Howarda to niebawem moze go wygryźć ten młody;) zobaczymy ale trener jak dla mnie wiecej juz nie zdziała... Dla mnie pierwszy do zwolnienia!

Autor: BART @ 01.11.2015 - 18:00
Chuck is Back! To juz desperacja?;))

Autor: I Love This Game @ 01.11.2015 - 18:10
o ja pi.............e ten facet to przeciez nieporozumienie....

Autor: Mirwir @ 01.11.2015 - 21:23
Problemów jest masa, a co najgorsze widać regres w stosunku do pre season. Trochę to wygląda jakby wszyscy zapomnieli jak się gra w koszykówkę.
Trójki nie wpadają, Harden nie dostaje gwizdków. Nie kończymy prostych akcji, a obrona pozostawia wiele do życzenia.

Do Miami jedziemy bez Howarda i TJ. Co do tego drugiego to powoli mi się dla niego cierpliwość.

Na koniec trochę słodyczy dla tej kwaśnej sytuacji - Houston jak na razie najlepiej broniło Currego.

Autor: Kaczi @ 02.11.2015 - 2:36
Trzeci mecz i trzecia przegrana. niestety obudzcie sie Kurwa

Autor: Mirwir @ 02.11.2015 - 3:21
Spotkanie można podzielić na dwa etapy w których punktem granicznym była połowa. Rockets wyszli small lineupem. Ariza, Thorthon, Harden, Lawson i Capela, kontra s5 Heat. Efekt 63 - 44. Bosh zamknięty przez Trevora do połowy miał tylko w statach 0-6. Whiteside był jak Guliwer wśród liliputów.15 punktów szalał na tablicach. Po przerwie Eric S. zagrał na aferę wypuścił lineup Chalmers-Johnson-Winslow-G.Green-Bosh i co ciekawe ta grupa zaczęła odrabiać straty. Impakt Whitesida pod koszem jest tak duży, że nawet jak go nie ma na boisku Rakiety bały się wjeżdżać pod kosz (na centrze był Bosh, który nie jest wybitnym shot blockerem). 3Q zakończyła się remisem. W 4Q Heat wszystko wychodziło i wynik mamy jaki mamy.



Harden 2/5 za dwa i 0/10 za 3. MVP powinien zostać w tamtym sezonie, ale to historia.



Cieszy powrót Chucka, wczoraj podpisany dzisiaj zagrał i dał solidne kilka minut, które nie do końca mają odzwierciedlenie w statach.

Jutro gramy z OKC w Houston.

Szykuje się ciężki tydzień.

Autor: Wojt @ 02.11.2015 - 17:20
Harden najwyraźniej zamiast piłki widzi piersi Kardashianki, a obręcz to jej vagina, tylko że nie może trafić, bo Kardashianki jest znacznie większa A tak na poważnie uważałem go za bardziej inteligentnego.

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


1.03.2017
vs
L.A.Clippers 103
Houston 122

   :: Statystyki
04.03.2017 - 3:00
Memphis
06.03.2017 - 2:30
@San Antonio
08.03.2017 - 2:00
Utah
10.03.2017 - 2:00
@Chicago
12.03.2017 - 3:00
Cleveland
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
50
10
83,3
2.San Antonio Spurs
45
13
77,6
3.Houston Rockets
42
19
68,9
4.Utah Jazz
37
23
61,7
5.Los Angeles Clippers
36
23
61,0
6.Memphis Grizzlies
36
25
59,0
7.Oklahoma City Thunder
35
25
58,3
8.Denver Nuggets
27
33
45,0
Sacramento Kings
25
35
41,7
Portland Trail Blazers
24
35
40,7
Dallas Mavericks
24
35
40,7
Minnesota Timberwolves
24
36
40,0
New Orleans Pelicans
23
37
38,3
Los Angeles Lakers
19
42
31,1
Phoenix Suns
18
42
30,0

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
R.Anderson
J.Harden
28.5
8.4
11.8
2.1
1.6
66,5
41,1
89,0
36.6

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 002



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.