ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Rockets przegrywają po dogrywce z Clippers
19.01.2016 - 7:40 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Kapitalny mecz, monstrualne double-double Howarda, jeszcze lepszy mesz Redicka plus świetny mecz Paula i niestety przegrywamy po dogrywce 132:140, choć wydawało się, że walka będzie równa także w dodatkowym czasie gry. Mimo wszystko brawo dla Houston za waleczność i dla Howarda, który udowodnił, że jest w stanie zagrać jak za czasów w Orlando. Więcej info po południu.

To był mecz, mimo, że przegrany to emocje były. Rockets pokazali się naprawdę z dobrej strony. Historią tego meczu jest na pewno nasza pogoń, która doprowadziła do dogrywki w tym spotkaniu. Niestety nie udało się jej wygrać. Kolejnym faktem, który trzeba odnotować to występ Howarda. Nasz center rozegrał chyba najlepsze zawody w trykocie Rockets notując pokaźne double-double 36 punktów i 26 zbiórek, którym rozbił swojego rywala po drugiej stronie parkietu - DeAndre Jordana (16/15). Co warte podkreślenie, Howard stawał 18 razy na linii rzutów osobistych, z czego 14 prób było celnych, to naprawdę rzadkie w przypadku centra. Zawodnik udowodnił tym samym, że ciągle jest w formie i potrafi grać jak za czasów gry w Magic. Bezapelacyjnie drugim bohaterem tego meczu (a może jednak pierwszym?) był Marcus Thornton. Kolejny raz w tym sezonie trafiał kluczowe rzuty, z czego najważniejszy - trójkę na dogrywkę przy 3-punktowym prowadzeniu Clippers. Marcus od początku sezonu trafia w meczach ważne rzuty, a dziś uzbierał także solidne 23 punkty, 5 asyst i 3 zbiórki. Jedyne rozczarowanie to Terrence Jones, który chyba złapał jakiegoś doła - 10 punktów, 4-10 FG, brak pomysłu na grę i najgorszy wskaźnik "+/-" w drużynie.

Jednak w szeregach Clippers występy indywidualne były jeszcze bardziej imponujące. Mowa oczywiście o J.J. Redicku, który rzucił najwięcej w dotychczasowej karierze - 40 punktów, w tym aż 9 trójek. Koledzy kreowali mu grę tak, że ten co raz znajdował się na otwartej pozycji do rzutu. Paul dodał 28 punktów i 12 asyst, a Jordan 16 punktów i 15 zbiórek. 17 oczek dodał Crawford, a 12 Pierce. W naszej drużynie zabrakło niestety takiego wsparcia i lepszej postawy więcej niż jednego zawodnika. Oba zespoły trafiały na bardzo dużej skuteczności w tym meczu, Rockets 50%, a Clippers 51,6%. Clippers mieli mniej punktów z pomalowanego i mniej zbiórek, a jednak wygrali.

Poniżej obszerny skrót z tego zaciętego meczu. Kolejny rywalem Rakiet będzie ekipa Pistons w środę w nocy.



Autor: I Love This Game @ 19.01.2016 - 13:01
Fajne spotkanie od 4 q...To chyba nejlepszy mecz Howarda w barwach Rockets.Nie przypominam sobie lepszego wystepu...Brawa za walke do konca.Byla szansa na win ale rzuty wolne + kosz samobojczy sprawily ze trojki Thorntona(piszcie co chcecie ale Kocham tego goscia )byly tylko na remis.Za male wsparcie dzis Jamesa. Zwroccie uwage jak picn rolle gra Clippers..Jordan kilka razy byl sam pod koszem...Nie mowiac ze po glupiej zaslonie na owodzie redick wychodzil na czysta pozycje..Druga sprawa..Podwajanie nie wiem moze sie myle ale to rakietom na dobre nie wychodzi bo wiecej traca punktow niz tych pilek przechwytuja.Przyklad 3 trojki Johnsona w pierwszej polowie nie wspominajac jak sie Redicka zostawia...I na koniec i chyba najwazniejsze skonczyly mi sie argument obrony TJ....Jones mial DejaVuu dzis pod obrecza:)no moze maly plusik przynajmniej chce efektownie z gory .Nie zawsze sie udaje

Autor: Wojt @ 19.01.2016 - 13:33
Wydaje się, że Howard jakby specjalnie wychodził na zewnątrz i zostawiał Jordana, żeby ten go pod koszem nie zniszczył. Niepotrzebnie, bo już któryś raz z rzędu to on robi pośmiewisko z Jordana, a te parę dunków w meczu musi gość zaliczyć Harden jak zwykle obrażony, gdy ktoś śmie przycisnąć go mocniej w meczu... Jones to już nie czarna dziura, to jakaś, pierdolona, gwiazda śmierci.Pat zniżka formy, Ariza na swoim poziomie, nieźle Capela i Lawson. No i mój hero Marcus Już powoli odpalałem PornHub , a tu niespodzianka

Autor: Pazura @ 19.01.2016 - 20:55
60 FPS! <3

Autor: Mirwir @ 20.01.2016 - 0:11
@ I Love This Game kosz to nie jazda figurowa, że liczy się styl. Jones próbuje i g z tego wychodzi. O ile po czapie z LAL zgasł to z LAC miał jeszcze jakieś podrygi, ale jego FT to joke, jedna dobra zbiórka i asysta (lub hokejowa asysta). Harden przeszedł koło tego meczu + jest taki, że nie próbował rywalizować za 3 z Reddickiem bo pewnie byłoby szybciej po spotkaniu. Howard pokazuje, że należy go rozważać w kategorii All-star i to nawet bardziej niż Jamesa. Howard miał lepszy FT niż James ! Reddick miał jebany dzień konia, zwykle nieźle gra w 1,2Q a tak przez cały mecz. Szkoda, że mecz przegrany, ale + jest taki, że po raz kolejny byliśmy w stanie dogonić Clippersów w 4Q.

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Rockets przegrywają po dogrywce z Clippers
19.01.2016 - 7:40 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Kapitalny mecz, monstrualne double-double Howarda, jeszcze lepszy mesz Redicka plus świetny mecz Paula i niestety przegrywamy po dogrywce 132:140, choć wydawało się, że walka będzie równa także w dodatkowym czasie gry. Mimo wszystko brawo dla Houston za waleczność i dla Howarda, który udowodnił, że jest w stanie zagrać jak za czasów w Orlando. Więcej info po południu.

To był mecz, mimo, że przegrany to emocje były. Rockets pokazali się naprawdę z dobrej strony. Historią tego meczu jest na pewno nasza pogoń, która doprowadziła do dogrywki w tym spotkaniu. Niestety nie udało się jej wygrać. Kolejnym faktem, który trzeba odnotować to występ Howarda. Nasz center rozegrał chyba najlepsze zawody w trykocie Rockets notując pokaźne double-double 36 punktów i 26 zbiórek, którym rozbił swojego rywala po drugiej stronie parkietu - DeAndre Jordana (16/15). Co warte podkreślenie, Howard stawał 18 razy na linii rzutów osobistych, z czego 14 prób było celnych, to naprawdę rzadkie w przypadku centra. Zawodnik udowodnił tym samym, że ciągle jest w formie i potrafi grać jak za czasów gry w Magic. Bezapelacyjnie drugim bohaterem tego meczu (a może jednak pierwszym?) był Marcus Thornton. Kolejny raz w tym sezonie trafiał kluczowe rzuty, z czego najważniejszy - trójkę na dogrywkę przy 3-punktowym prowadzeniu Clippers. Marcus od początku sezonu trafia w meczach ważne rzuty, a dziś uzbierał także solidne 23 punkty, 5 asyst i 3 zbiórki. Jedyne rozczarowanie to Terrence Jones, który chyba złapał jakiegoś doła - 10 punktów, 4-10 FG, brak pomysłu na grę i najgorszy wskaźnik "+/-" w drużynie.

Jednak w szeregach Clippers występy indywidualne były jeszcze bardziej imponujące. Mowa oczywiście o J.J. Redicku, który rzucił najwięcej w dotychczasowej karierze - 40 punktów, w tym aż 9 trójek. Koledzy kreowali mu grę tak, że ten co raz znajdował się na otwartej pozycji do rzutu. Paul dodał 28 punktów i 12 asyst, a Jordan 16 punktów i 15 zbiórek. 17 oczek dodał Crawford, a 12 Pierce. W naszej drużynie zabrakło niestety takiego wsparcia i lepszej postawy więcej niż jednego zawodnika. Oba zespoły trafiały na bardzo dużej skuteczności w tym meczu, Rockets 50%, a Clippers 51,6%. Clippers mieli mniej punktów z pomalowanego i mniej zbiórek, a jednak wygrali.

Poniżej obszerny skrót z tego zaciętego meczu. Kolejny rywalem Rakiet będzie ekipa Pistons w środę w nocy.



Autor: I Love This Game @ 19.01.2016 - 13:01
Fajne spotkanie od 4 q...To chyba nejlepszy mecz Howarda w barwach Rockets.Nie przypominam sobie lepszego wystepu...Brawa za walke do konca.Byla szansa na win ale rzuty wolne + kosz samobojczy sprawily ze trojki Thorntona(piszcie co chcecie ale Kocham tego goscia )byly tylko na remis.Za male wsparcie dzis Jamesa. Zwroccie uwage jak picn rolle gra Clippers..Jordan kilka razy byl sam pod koszem...Nie mowiac ze po glupiej zaslonie na owodzie redick wychodzil na czysta pozycje..Druga sprawa..Podwajanie nie wiem moze sie myle ale to rakietom na dobre nie wychodzi bo wiecej traca punktow niz tych pilek przechwytuja.Przyklad 3 trojki Johnsona w pierwszej polowie nie wspominajac jak sie Redicka zostawia...I na koniec i chyba najwazniejsze skonczyly mi sie argument obrony TJ....Jones mial DejaVuu dzis pod obrecza:)no moze maly plusik przynajmniej chce efektownie z gory .Nie zawsze sie udaje

Autor: Wojt @ 19.01.2016 - 13:33
Wydaje się, że Howard jakby specjalnie wychodził na zewnątrz i zostawiał Jordana, żeby ten go pod koszem nie zniszczył. Niepotrzebnie, bo już któryś raz z rzędu to on robi pośmiewisko z Jordana, a te parę dunków w meczu musi gość zaliczyć Harden jak zwykle obrażony, gdy ktoś śmie przycisnąć go mocniej w meczu... Jones to już nie czarna dziura, to jakaś, pierdolona, gwiazda śmierci.Pat zniżka formy, Ariza na swoim poziomie, nieźle Capela i Lawson. No i mój hero Marcus Już powoli odpalałem PornHub , a tu niespodzianka

Autor: Pazura @ 19.01.2016 - 20:55
60 FPS! <3

Autor: Mirwir @ 20.01.2016 - 0:11
@ I Love This Game kosz to nie jazda figurowa, że liczy się styl. Jones próbuje i g z tego wychodzi. O ile po czapie z LAL zgasł to z LAC miał jeszcze jakieś podrygi, ale jego FT to joke, jedna dobra zbiórka i asysta (lub hokejowa asysta). Harden przeszedł koło tego meczu + jest taki, że nie próbował rywalizować za 3 z Reddickiem bo pewnie byłoby szybciej po spotkaniu. Howard pokazuje, że należy go rozważać w kategorii All-star i to nawet bardziej niż Jamesa. Howard miał lepszy FT niż James ! Reddick miał jebany dzień konia, zwykle nieźle gra w 1,2Q a tak przez cały mecz. Szkoda, że mecz przegrany, ale + jest taki, że po raz kolejny byliśmy w stanie dogonić Clippersów w 4Q.

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


25.04.2017
vs
4-1
Houston 105
Oklahoma City 99

   :: Statystyki
01.05.2017 - 3:30
@San Antonio
03.05.2017 - 3:30
@San Antonio
05.05.2017 - 3:30
San Antonio
07.05.2017 - 3:00
San Antonio
09.05.2017
@San Antonio
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
67
15
81,7
2.San Antonio Spurs
61
21
74,4
3.Houston Rockets
55
27
67,1
4.Los Angeles Clippers
51
31
62,2
5.Utah Jazz
51
31
62,2
6.Oklahoma City Thunder
47
35
57,3
7.Memphis Grizzlies
43
39
52,4
8.Portland Trail Blazers
41
41
50,0
Denver Nuggets
40
42
48,8
New Orleans Pelicans
34
48
41,5
Dallas Mavericks
33
49
40,2
Sacramento Kings
32
50
39,0
Minnesota Timberwolves
31
51
37,8
Los Angeles Lakers
26
56
31,7
Phoenix Suns
24
58
29,3

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
L.Williams
J.Harden
29.1
8.1
11.2
1.8
1.2
65,2
40,3
87,0
36.4

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 001



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.