ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Pogrom Rockets
28.01.2016 - 8:29 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rakiety po kilku dobrych meczach uległy Spurs 99-130. Mecz w naszym wykonaniu przeciętny, występy indywidualne także pozostawiają wiele do życzenia. To po prostu było dla nas za ciężkie.

Rockets byli przed tym spotkaniem zmęczni, ostanie mecze kończyły się bardzo stykowym wynikiem, Harden naprawdę się naprodukował, zaliczał triple-double i był prawdziwym liderem, Trevor Ariza osiągnął kosmiczny poziom w ostatnim czasie. To na pewno kosztowało nas wiele energii. Z kolei Spurs byli głodni wygranej, dostali lanie od mistrzów NBA i chcieli się po tej porażce podnieść. No i udało im się, bo przejechali się po nas tak jak Warriors po nich noc wcześniej. Liczby mówią same za siebie - Spurs trafili w meczu 55,6% rzutów i 52,2% za trzy, a Rockets odpowiednio 38,4 % i 26,7 %. Po prostu Spurs byli tak potężnie zmotywowani po porażce, że osiągnęli poziom dla nas niedostępny i pokazali nam, że musimy sporo popracować, jeśli w tym sezonie chcemy się bić o pierścienie. Naszym egzekutorem w tym meczu był LaMarcus Aldridge, zdobywca 25 punktów i 10 zbiórek na skuteczności 9-13. Świetnie wsparli go Danny Green i Kawhi Leonard (obaj po 18 i na skuteczności powyżej 55%). Jeśli chodzi o nas - było źle. 20 punktów Hardena może i nie jest najgorszym wynikiem, ale było to niewidoczne przy takich rozmiarach porażki. Ariza po kapitalnych dwóch poprzednich występach zablokował się i rzucił ledwie 8 oczek. 13 punktów Howarda to też skromny wynik (okej ograniczone minuty po kontuzji), ale 2 punkty Ty Lawsona w 25 minut to jakieś nieporozumienie. Cóż, nie jesteśmy w topie zachodu, Spurs, Warriors, OKC czy LA Clippers regularnie sprowadzają nas na ziemię w tym sezonie. Musimy jeszcze wykonać sporo pracy, aby im dorównać. Ostatnie 2 tygodnie pokazały, że jesteśmy w stanie złapać serię dobrych meczów, potencjał mamy, trzeba złapać równą formę i postarać się wspiąć wyżej w tabeli. Kolejny mecz niestety łatwiejszy nie będzie. Jedziemy na wyjazdowy mecz przeciwko Thunder.



Autor: I Love This Game @ 28.01.2016 - 12:43
Poza rzutem Lawsona o czym tu pisac.Obrona slaba i tyle.Widzieliscie co GSW ze Spurs zrobilo...Teraz OKC

Autor: Mirwir @ 28.01.2016 - 15:31
Mecz ciekawy ze względów taktycznych. Gdy na początku było smallball vs smallball to nasi rzucali ze skutecznością 100%, a SAS z 70% (ale ciskali 3 jak wściekli). Potem Pop stwierdził, że to bezsensu i zaczął grać big i pociąg odjechał. Naszym zeszło powietrze po hack-a-Capela przy wyprowadzaniu piłki pod koniec 1Q. Niestety trafiliśmy na SAS po łomocie od GSW więc blowout był prawie pewny.
OKC jest do łyknięcia.
TJ w garbage time był dramatyczny chyba brakuje mu tego idiotycznego wycięcia na głowie.

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Pogrom Rockets
28.01.2016 - 8:29 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rakiety po kilku dobrych meczach uległy Spurs 99-130. Mecz w naszym wykonaniu przeciętny, występy indywidualne także pozostawiają wiele do życzenia. To po prostu było dla nas za ciężkie.

Rockets byli przed tym spotkaniem zmęczni, ostanie mecze kończyły się bardzo stykowym wynikiem, Harden naprawdę się naprodukował, zaliczał triple-double i był prawdziwym liderem, Trevor Ariza osiągnął kosmiczny poziom w ostatnim czasie. To na pewno kosztowało nas wiele energii. Z kolei Spurs byli głodni wygranej, dostali lanie od mistrzów NBA i chcieli się po tej porażce podnieść. No i udało im się, bo przejechali się po nas tak jak Warriors po nich noc wcześniej. Liczby mówią same za siebie - Spurs trafili w meczu 55,6% rzutów i 52,2% za trzy, a Rockets odpowiednio 38,4 % i 26,7 %. Po prostu Spurs byli tak potężnie zmotywowani po porażce, że osiągnęli poziom dla nas niedostępny i pokazali nam, że musimy sporo popracować, jeśli w tym sezonie chcemy się bić o pierścienie. Naszym egzekutorem w tym meczu był LaMarcus Aldridge, zdobywca 25 punktów i 10 zbiórek na skuteczności 9-13. Świetnie wsparli go Danny Green i Kawhi Leonard (obaj po 18 i na skuteczności powyżej 55%). Jeśli chodzi o nas - było źle. 20 punktów Hardena może i nie jest najgorszym wynikiem, ale było to niewidoczne przy takich rozmiarach porażki. Ariza po kapitalnych dwóch poprzednich występach zablokował się i rzucił ledwie 8 oczek. 13 punktów Howarda to też skromny wynik (okej ograniczone minuty po kontuzji), ale 2 punkty Ty Lawsona w 25 minut to jakieś nieporozumienie. Cóż, nie jesteśmy w topie zachodu, Spurs, Warriors, OKC czy LA Clippers regularnie sprowadzają nas na ziemię w tym sezonie. Musimy jeszcze wykonać sporo pracy, aby im dorównać. Ostatnie 2 tygodnie pokazały, że jesteśmy w stanie złapać serię dobrych meczów, potencjał mamy, trzeba złapać równą formę i postarać się wspiąć wyżej w tabeli. Kolejny mecz niestety łatwiejszy nie będzie. Jedziemy na wyjazdowy mecz przeciwko Thunder.



Autor: I Love This Game @ 28.01.2016 - 12:43
Poza rzutem Lawsona o czym tu pisac.Obrona slaba i tyle.Widzieliscie co GSW ze Spurs zrobilo...Teraz OKC

Autor: Mirwir @ 28.01.2016 - 15:31
Mecz ciekawy ze względów taktycznych. Gdy na początku było smallball vs smallball to nasi rzucali ze skutecznością 100%, a SAS z 70% (ale ciskali 3 jak wściekli). Potem Pop stwierdził, że to bezsensu i zaczął grać big i pociąg odjechał. Naszym zeszło powietrze po hack-a-Capela przy wyprowadzaniu piłki pod koniec 1Q. Niestety trafiliśmy na SAS po łomocie od GSW więc blowout był prawie pewny.
OKC jest do łyknięcia.
TJ w garbage time był dramatyczny chyba brakuje mu tego idiotycznego wycięcia na głowie.

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


25.04.2017
vs
4-1
Houston 105
Oklahoma City 99

   :: Statystyki
01.05.2017 - 3:30
@San Antonio
03.05.2017 - 3:30
@San Antonio
05.05.2017 - 3:30
San Antonio
07.05.2017 - 3:00
San Antonio
09.05.2017
@San Antonio
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
67
15
81,7
2.San Antonio Spurs
61
21
74,4
3.Houston Rockets
55
27
67,1
4.Los Angeles Clippers
51
31
62,2
5.Utah Jazz
51
31
62,2
6.Oklahoma City Thunder
47
35
57,3
7.Memphis Grizzlies
43
39
52,4
8.Portland Trail Blazers
41
41
50,0
Denver Nuggets
40
42
48,8
New Orleans Pelicans
34
48
41,5
Dallas Mavericks
33
49
40,2
Sacramento Kings
32
50
39,0
Minnesota Timberwolves
31
51
37,8
Los Angeles Lakers
26
56
31,7
Phoenix Suns
24
58
29,3

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
L.Williams
J.Harden
29.1
8.1
11.2
1.8
1.2
65,2
40,3
87,0
36.4

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 001



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.