ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Bulls - Rockets 103:100
01.04.2016 - 6:19 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Niestety, ale uciekła nam wygrana z Bulls. Było bardzo blisko, mieliśmy sporo mniej strat, dobre występy indywidualne (Harden, Beasley, Beverley), jednak to Byki wychodzą z tej konfrontacji zwycięsko. Houston zamieniają się w tabeli miejscami z Jazz i lądują na 9 lokacie.

Przegrana niezwykle kosztowna z wielu powodów, po pierwsze Byki nie pokazały jakiejś oszałamiającej koszykówki, ale mimo to wygrali co znaczy, że my także zagraliśmy przeciętnie. W ekipie Bulls najwięcej punktował Nikola Mirotic (28 punktów), który ostatnimi czasy jest filarem gry Chicago. Dostał za dużo swobody w grze i nie upilnowaliśmy go należycie. Na nic w takim razie zdały się 24 oczka Hardena, 22 Beasleya i 20 Beverley'ego (Howard po raz kolejny fatalnie). Bulls odrobili w 4 kwarcie 9-cio punktową stratę. Po drugie, znów wypuściliśmy mecz w końcówce, brakuje nam wykończenia spotkań przez większa część tego sezonu. I wreszcie po trzecie - Bulls świetnie wykorzystali potknięcie Indiany w meczu z Magic (obie drużyny także walczą o playoffs) i zbliżyli się do Pacers czyli 8 miejsca wschodu. Z kolei Rakiety porażką ciągle pozostają na 9 miejscu zachodu, ale już zaczynamy mieć większe tyły. Nie jest to jeszcze tragedia, ale kolejna porażka (i jednoczesna wygrana Jazz) może sprawić, że zaczniemy obliczać nasze matematyczne szanse na PO. Najbliższe kilka dni sporo wyjaśni w kwestii układu tabeli.



Autor: I Love This Game @ 01.04.2016 - 10:44
i chuj................

Autor: Kaczi @ 01.04.2016 - 11:03
Bardzo blisko to teraz jest dla nas koniec seoznu Takie mecze muszą wygrywać, Byki nic nie pokazały i wygrały, parę podań i trójki i tyle. Dupa zbita :(

Autor: Mirwir @ 01.04.2016 - 11:54
DMo - dramatyczny był dzisiaj. Chicago było dzisiaj słabe, ale trzymali się przy życiu dzięki 3. W 4Q nasi zapomnieli jak się gra w ataku. Trener zjebał, bo zbyt długo nie reagował i trzymał na boisku lineup śmierci - naszej śmierci Brewer, Beasley,Capela, Terry i Harden nic nie grali w ataku. Chicago bardziej chciało.
Świetny mecz Beverley ale co z tego.
Beasly to taki Josh Smith 2.0

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Bulls - Rockets 103:100
01.04.2016 - 6:19 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Niestety, ale uciekła nam wygrana z Bulls. Było bardzo blisko, mieliśmy sporo mniej strat, dobre występy indywidualne (Harden, Beasley, Beverley), jednak to Byki wychodzą z tej konfrontacji zwycięsko. Houston zamieniają się w tabeli miejscami z Jazz i lądują na 9 lokacie.

Przegrana niezwykle kosztowna z wielu powodów, po pierwsze Byki nie pokazały jakiejś oszałamiającej koszykówki, ale mimo to wygrali co znaczy, że my także zagraliśmy przeciętnie. W ekipie Bulls najwięcej punktował Nikola Mirotic (28 punktów), który ostatnimi czasy jest filarem gry Chicago. Dostał za dużo swobody w grze i nie upilnowaliśmy go należycie. Na nic w takim razie zdały się 24 oczka Hardena, 22 Beasleya i 20 Beverley'ego (Howard po raz kolejny fatalnie). Bulls odrobili w 4 kwarcie 9-cio punktową stratę. Po drugie, znów wypuściliśmy mecz w końcówce, brakuje nam wykończenia spotkań przez większa część tego sezonu. I wreszcie po trzecie - Bulls świetnie wykorzystali potknięcie Indiany w meczu z Magic (obie drużyny także walczą o playoffs) i zbliżyli się do Pacers czyli 8 miejsca wschodu. Z kolei Rakiety porażką ciągle pozostają na 9 miejscu zachodu, ale już zaczynamy mieć większe tyły. Nie jest to jeszcze tragedia, ale kolejna porażka (i jednoczesna wygrana Jazz) może sprawić, że zaczniemy obliczać nasze matematyczne szanse na PO. Najbliższe kilka dni sporo wyjaśni w kwestii układu tabeli.



Autor: I Love This Game @ 01.04.2016 - 10:44
i chuj................

Autor: Kaczi @ 01.04.2016 - 11:03
Bardzo blisko to teraz jest dla nas koniec seoznu Takie mecze muszą wygrywać, Byki nic nie pokazały i wygrały, parę podań i trójki i tyle. Dupa zbita :(

Autor: Mirwir @ 01.04.2016 - 11:54
DMo - dramatyczny był dzisiaj. Chicago było dzisiaj słabe, ale trzymali się przy życiu dzięki 3. W 4Q nasi zapomnieli jak się gra w ataku. Trener zjebał, bo zbyt długo nie reagował i trzymał na boisku lineup śmierci - naszej śmierci Brewer, Beasley,Capela, Terry i Harden nic nie grali w ataku. Chicago bardziej chciało.
Świetny mecz Beverley ale co z tego.
Beasly to taki Josh Smith 2.0

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


25.04.2017
vs
4-1
Houston 105
Oklahoma City 99

   :: Statystyki
01.05.2017 - 3:30
@San Antonio
03.05.2017 - 3:30
@San Antonio
05.05.2017 - 3:30
San Antonio
07.05.2017 - 3:00
San Antonio
09.05.2017
@San Antonio
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
67
15
81,7
2.San Antonio Spurs
61
21
74,4
3.Houston Rockets
55
27
67,1
4.Los Angeles Clippers
51
31
62,2
5.Utah Jazz
51
31
62,2
6.Oklahoma City Thunder
47
35
57,3
7.Memphis Grizzlies
43
39
52,4
8.Portland Trail Blazers
41
41
50,0
Denver Nuggets
40
42
48,8
New Orleans Pelicans
34
48
41,5
Dallas Mavericks
33
49
40,2
Sacramento Kings
32
50
39,0
Minnesota Timberwolves
31
51
37,8
Los Angeles Lakers
26
56
31,7
Phoenix Suns
24
58
29,3

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
L.Williams
J.Harden
29.1
8.1
11.2
1.8
1.2
65,2
40,3
87,0
36.4

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 004



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.