ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Hayward i Gobert prowadzą Jazz do zwycięstwa nad Rockets
30.11.2016 - 6:38 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rakiety uległy Jazzmanom w ich hali 101:120. Średni mecz Hardena, dobry mecz Gordona jednak to gracze Jazz błyszczeli w statystykach.

W naszym wykonaniu mecz był średni, mecze back-to-back jakoś nam nie idą w tym sezonie. Jazz zaczęli z buta wygrywając pierwszą kwartę 38:29, potem trochę zwolnili, by na koniec znów pojechać nas 35:28 w kwarcie numer 4. Przez cały mecz dobrze rzucali i dobrze bronili. Skuteczności mówią same za siebie - 55.4% z gry i 53.6% zza łuku Jazz w stosunku do naszych 40.7% i 36.7%. Kluczem do sukcesu Utah w tym meczu było wymuszanie trudnych pozycji rzutowych na Hardenie i pilnowanie innych gdyby chciał do nich podawać. Strategia została zrealizowana, Broda trafił tylko 8-23 z gry i mecz zakończył z 26 punktami, co jest przeciętnym wynikiem jak na niego w tym sezonie. Oprócz Hardena naprawdę starał się Eric Gordon, ale jego 24 punkty nie pomogły na dobrze grających Jazz. Poza tymi dwoma graczami tylko dwóm udało się dobić do min. 10 oczek, Rhyno rzucił ich 11, a Dekker 10. Kompletnie niewidoczni byli Capela, Ariza, Brewer, Nene, i Beverley. Po prostu nie mogli się wstrzelić. Potrzebowaliśmy chyba 50 punktów Hardena, żeby coś zdziałać, zabrakło drużynowej gry i odpowiedzi na taktykę Jazz. W ekipie rywala liderował Gordon Hayward, który zdobył 31 punktów (season-high), 7 asyst i 5 zbiórek, a pomagał mu równie świetny Rudy Gobert - 16 punktów, 14 zbiórek i 3 bloki. Także kilku innych graczy dołożyło swoją cegiełkę do zwycięstwa, nawet Ci co rzucili ledwie kilka oczek, robili to na dobrej skuteczności - selekcja rzutowa Utah była bardzo dobra, coach Quin Snyder był bardzo zadowolony z postawy swoich zawodników. Jazz zdobyli w pierwszej połowie rekordowe dla siebie w tym sezonie 62 puntky.

Był to zupełnie odmienny mecz od naszych ostatnich występów, gdzie statystyki pomeczowe naprawdę cieszyły oko, dając obraz 100% team basketball. Niestety następny mecz nie będzie należał do łatwych - zmierzymy się w Oakland z Golden State Warriors. Początek tego spotkania w nocy z 4 na piątek o 4:30.





Autor: Mirwir @ 30.11.2016 - 17:44
Po raz kolejny, z zespołem który gra b2b wchodzimy dość wolno w spotkanie. Harden, jakiś taki bez energii, niby swoje zdobył, ale jak dla mnie za mało agresywny. Anderson był "hot", ale kreowali Arize i nic z tego nie wychodziło. Jazz dobrze bronili i byli uber hot w 1Q i 4Q. Szkoda, bo można było zagrać lepiej. Teraz ciężki mecz z GSW (serce i rozum) no a potem mecz w Denver, na chłodno patrząc to pewnie będzie 0-2.

Autor: I Love This Game @ 30.11.2016 - 20:10
Skutecznosc.Tym razer to UTAH nas rozstrzelala...Caly mecz kontrolowali i zasluzenie wygrali.Bylem ciekaw czy zagramy 3-i super mecz na wyjezdzie.Zimny prysznic sie przyda...Gsw trzeba stuknac...

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Hayward i Gobert prowadzą Jazz do zwycięstwa nad Rockets
30.11.2016 - 6:38 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rakiety uległy Jazzmanom w ich hali 101:120. Średni mecz Hardena, dobry mecz Gordona jednak to gracze Jazz błyszczeli w statystykach.

W naszym wykonaniu mecz był średni, mecze back-to-back jakoś nam nie idą w tym sezonie. Jazz zaczęli z buta wygrywając pierwszą kwartę 38:29, potem trochę zwolnili, by na koniec znów pojechać nas 35:28 w kwarcie numer 4. Przez cały mecz dobrze rzucali i dobrze bronili. Skuteczności mówią same za siebie - 55.4% z gry i 53.6% zza łuku Jazz w stosunku do naszych 40.7% i 36.7%. Kluczem do sukcesu Utah w tym meczu było wymuszanie trudnych pozycji rzutowych na Hardenie i pilnowanie innych gdyby chciał do nich podawać. Strategia została zrealizowana, Broda trafił tylko 8-23 z gry i mecz zakończył z 26 punktami, co jest przeciętnym wynikiem jak na niego w tym sezonie. Oprócz Hardena naprawdę starał się Eric Gordon, ale jego 24 punkty nie pomogły na dobrze grających Jazz. Poza tymi dwoma graczami tylko dwóm udało się dobić do min. 10 oczek, Rhyno rzucił ich 11, a Dekker 10. Kompletnie niewidoczni byli Capela, Ariza, Brewer, Nene, i Beverley. Po prostu nie mogli się wstrzelić. Potrzebowaliśmy chyba 50 punktów Hardena, żeby coś zdziałać, zabrakło drużynowej gry i odpowiedzi na taktykę Jazz. W ekipie rywala liderował Gordon Hayward, który zdobył 31 punktów (season-high), 7 asyst i 5 zbiórek, a pomagał mu równie świetny Rudy Gobert - 16 punktów, 14 zbiórek i 3 bloki. Także kilku innych graczy dołożyło swoją cegiełkę do zwycięstwa, nawet Ci co rzucili ledwie kilka oczek, robili to na dobrej skuteczności - selekcja rzutowa Utah była bardzo dobra, coach Quin Snyder był bardzo zadowolony z postawy swoich zawodników. Jazz zdobyli w pierwszej połowie rekordowe dla siebie w tym sezonie 62 puntky.

Był to zupełnie odmienny mecz od naszych ostatnich występów, gdzie statystyki pomeczowe naprawdę cieszyły oko, dając obraz 100% team basketball. Niestety następny mecz nie będzie należał do łatwych - zmierzymy się w Oakland z Golden State Warriors. Początek tego spotkania w nocy z 4 na piątek o 4:30.





Autor: Mirwir @ 30.11.2016 - 17:44
Po raz kolejny, z zespołem który gra b2b wchodzimy dość wolno w spotkanie. Harden, jakiś taki bez energii, niby swoje zdobył, ale jak dla mnie za mało agresywny. Anderson był "hot", ale kreowali Arize i nic z tego nie wychodziło. Jazz dobrze bronili i byli uber hot w 1Q i 4Q. Szkoda, bo można było zagrać lepiej. Teraz ciężki mecz z GSW (serce i rozum) no a potem mecz w Denver, na chłodno patrząc to pewnie będzie 0-2.

Autor: I Love This Game @ 30.11.2016 - 20:10
Skutecznosc.Tym razer to UTAH nas rozstrzelala...Caly mecz kontrolowali i zasluzenie wygrali.Bylem ciekaw czy zagramy 3-i super mecz na wyjezdzie.Zimny prysznic sie przyda...Gsw trzeba stuknac...

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


1.03.2017
vs
L.A.Clippers 103
Houston 122

   :: Statystyki
04.03.2017 - 3:00
Memphis
06.03.2017 - 2:30
@San Antonio
08.03.2017 - 2:00
Utah
10.03.2017 - 2:00
@Chicago
12.03.2017 - 3:00
Cleveland
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
50
10
83,3
2.San Antonio Spurs
45
13
77,6
3.Houston Rockets
42
19
68,9
4.Utah Jazz
37
23
61,7
5.Los Angeles Clippers
36
23
61,0
6.Memphis Grizzlies
36
25
59,0
7.Oklahoma City Thunder
35
25
58,3
8.Denver Nuggets
27
33
45,0
Sacramento Kings
25
35
41,7
Portland Trail Blazers
24
35
40,7
Dallas Mavericks
24
35
40,7
Minnesota Timberwolves
24
36
40,0
New Orleans Pelicans
23
37
38,3
Los Angeles Lakers
19
42
31,1
Phoenix Suns
18
42
30,0

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
R.Anderson
J.Harden
28.5
8.4
11.8
2.1
1.6
66,5
41,1
89,0
36.6

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 001



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.