ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Grizzlies - Rockets 110:105
14.01.2017 - 11:04 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Niestety ale nasza postawa rzutowa w tym meczu pozostawiała spooro do życzenia. Wyjątkowo nie wpadało prawie wszystko. 40% z gry i 24% zza łuku mówi samo za siebie. Anderson jedna trójka, Ariza jedna trójka, Harden dwie trójki. Jedynie Gordon 3-9 zza łuku, ale nie miało to większego wpływu przy postawie reszty kolegów.

Harden 27 oczek, ale również nie rzuca się to na pierwszy plan. Grizzlies z kolei mimo, że przegyrwali to 3 i 4 kwartę rozegrali świetnie, trafiali ważne rzuty, odrobili straty i wygrali ten mecz. Nie stosowali tutaj jakiejś specjalnej strategii. Po prostu dobrze rzucali i podawali, wyprzedzili nas w zbiórkach (różnica aż 20 sztuk) i asystach (25 vs 19). No i widać było że walczą w tej drugiej połowie. Miśki wygrały zasłużenie, a Rockets muszą zapomnieć o tym meczu i skupić się na powrocie do formy jaką prezentowali podczas serii 9 wygranych która skończyła się niedawno. Czekają nas dwa mecze na wyjeździe i trzeba je wygrać.





Autor: I Love This Game @ 14.01.2017 - 13:57
Kryzys???? Jak sie nie trafia tyle rzutow w 2 polowie za 3 to sie przewaznie przegrywa.Tydzien temu Memphis odrobilo 24 punkty i wygralo w GSW...Gdyby Gordon nie gral zwalil bym na to no ale.....Teraz 2 wyjazdy a pozniej Milwauke Wariors i wyjazd do Memphis....

Autor: Wojt @ 14.01.2017 - 22:03
Jasne zdarza się, ale niestety już trzeci mecz, który wyglądał jak klasyka z zeszłego sezonu. Pierwszy jeszcze udało się wygrać, następne już nie. I nie piszcie, że Wilki mają potencjał itd...Na szczęście terminarz nam sprzyja. Trzeba się odbudować z ogórkami i pięknie zagrać z GSW.
GO ROCKETS!!!

Autor: Mirwir @ 15.01.2017 - 11:58
Brakuje Capeli, Gordon widać, że chwile nie grał, ale slump rzutowy w 3 i 4Q był straszny. Harden grał fajnie w ofensywie tylko potem przypomniał sobie, że ma asysty do wyrobienia, a niestety koledzy nie trafiali. Zbiórka to był dramat, bo Memphis zbierało jak chciało.
Nets grają w podobnym stylu do nas tylko nie bronią, może być wysoki wynik, Heat bronią, ale generalnie powinniśmy ich ograć.

Autor: tomekkk @ 15.01.2017 - 20:55
No niestety. Nie ma skuteczności za 3, nie ma zwycięstw. Harden zagrał swoje, ale to brak skuteczności Gordona i Andersona kosztowała zwycięstwo. Teraz Houston gra jak w ostatnim sezonie - Harden wyrabia statystyki, nie ma wsparcia i przegrywamy.

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Grizzlies - Rockets 110:105
14.01.2017 - 11:04 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Niestety ale nasza postawa rzutowa w tym meczu pozostawiała spooro do życzenia. Wyjątkowo nie wpadało prawie wszystko. 40% z gry i 24% zza łuku mówi samo za siebie. Anderson jedna trójka, Ariza jedna trójka, Harden dwie trójki. Jedynie Gordon 3-9 zza łuku, ale nie miało to większego wpływu przy postawie reszty kolegów.

Harden 27 oczek, ale również nie rzuca się to na pierwszy plan. Grizzlies z kolei mimo, że przegyrwali to 3 i 4 kwartę rozegrali świetnie, trafiali ważne rzuty, odrobili straty i wygrali ten mecz. Nie stosowali tutaj jakiejś specjalnej strategii. Po prostu dobrze rzucali i podawali, wyprzedzili nas w zbiórkach (różnica aż 20 sztuk) i asystach (25 vs 19). No i widać było że walczą w tej drugiej połowie. Miśki wygrały zasłużenie, a Rockets muszą zapomnieć o tym meczu i skupić się na powrocie do formy jaką prezentowali podczas serii 9 wygranych która skończyła się niedawno. Czekają nas dwa mecze na wyjeździe i trzeba je wygrać.





Autor: I Love This Game @ 14.01.2017 - 13:57
Kryzys???? Jak sie nie trafia tyle rzutow w 2 polowie za 3 to sie przewaznie przegrywa.Tydzien temu Memphis odrobilo 24 punkty i wygralo w GSW...Gdyby Gordon nie gral zwalil bym na to no ale.....Teraz 2 wyjazdy a pozniej Milwauke Wariors i wyjazd do Memphis....

Autor: Wojt @ 14.01.2017 - 22:03
Jasne zdarza się, ale niestety już trzeci mecz, który wyglądał jak klasyka z zeszłego sezonu. Pierwszy jeszcze udało się wygrać, następne już nie. I nie piszcie, że Wilki mają potencjał itd...Na szczęście terminarz nam sprzyja. Trzeba się odbudować z ogórkami i pięknie zagrać z GSW.
GO ROCKETS!!!

Autor: Mirwir @ 15.01.2017 - 11:58
Brakuje Capeli, Gordon widać, że chwile nie grał, ale slump rzutowy w 3 i 4Q był straszny. Harden grał fajnie w ofensywie tylko potem przypomniał sobie, że ma asysty do wyrobienia, a niestety koledzy nie trafiali. Zbiórka to był dramat, bo Memphis zbierało jak chciało.
Nets grają w podobnym stylu do nas tylko nie bronią, może być wysoki wynik, Heat bronią, ale generalnie powinniśmy ich ograć.

Autor: tomekkk @ 15.01.2017 - 20:55
No niestety. Nie ma skuteczności za 3, nie ma zwycięstw. Harden zagrał swoje, ale to brak skuteczności Gordona i Andersona kosztowała zwycięstwo. Teraz Houston gra jak w ostatnim sezonie - Harden wyrabia statystyki, nie ma wsparcia i przegrywamy.

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


25.04.2017
vs
4-1
Houston 105
Oklahoma City 99

   :: Statystyki
01.05.2017 - 3:30
@San Antonio
03.05.2017 - 3:30
@San Antonio
05.05.2017 - 3:30
San Antonio
07.05.2017 - 3:00
San Antonio
09.05.2017
@San Antonio
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
67
15
81,7
2.San Antonio Spurs
61
21
74,4
3.Houston Rockets
55
27
67,1
4.Los Angeles Clippers
51
31
62,2
5.Utah Jazz
51
31
62,2
6.Oklahoma City Thunder
47
35
57,3
7.Memphis Grizzlies
43
39
52,4
8.Portland Trail Blazers
41
41
50,0
Denver Nuggets
40
42
48,8
New Orleans Pelicans
34
48
41,5
Dallas Mavericks
33
49
40,2
Sacramento Kings
32
50
39,0
Minnesota Timberwolves
31
51
37,8
Los Angeles Lakers
26
56
31,7
Phoenix Suns
24
58
29,3

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
L.Williams
J.Harden
29.1
8.1
11.2
1.8
1.2
65,2
40,3
87,0
36.4

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 002



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.