ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Rockets zapominają o porażce z Heat i pewnie pokonują Bucks
19.01.2017 - 7:54 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rakiety wygrały z Bucks 111:92, tym samym notując 33 wygraną w sezonie. Dobre zawody Hardena, Beverley'a i Harrella. Ryan Anderson w dalszym ciągu poza grą. Zablokowaliśmy w meczu najwyższe w sezonie 8 bloków. Odbijamy się po porażce z Miami Heat i miejmy nadzieje, że to już powrót na właściwy tor czyli kolejną serię wygranych.

Rockets średnio weszli w to spotkanie, przegrywając pierwszą kwartę 22:27. Jednak już w drugiej ćwiartce wrzuciliśmy piąty bieg i zaczęliśmy bronić, to była gra taka, jaką fani zebrani w Toyota Center chcieli oglądać. Wynik tej kwarty? 30:12 dla Rakiet. Potem powiększaliśmy przewagę, a celne trójki przypieczętowały nasze zwycięstwo w 4 kwarcie, gdy odjechaliśmy rywalowi na tyle, że wynik był przesądzony. Kluczem do zwycięstwa okazała się jednak świetna obrona, dobrze że gracze zauważyli to w porę, bo trójki wpadały przeciętnie skutecznie, trafiliśmy 14 na 44 próby. W takiej sytuacji znaleźliśmy inną drogę do zdobywania punktów. "Defense wins championships" prawda?

Rakiety rzucał w tym meczu 45.3 % z gry, Milwaukee zostali zamknięci na niecałych 40 % z gry. Nasza agresywna obrona wymusiła na przeciwniku 18 strat podczas gdy my mieliśmy ich tylko 10. James Harden był liderem tego meczu z 38 punktami, 8 asystami i 6 zbiórkami. Rzucał 14-25 z gry i 4-11 za trzy. Giannis Antetokounmpo po meczu powiedział, że według niego Broda to najlepszy gracz w lidze. W końcu wrócił stary dobry Eric Gordon i dał solidne wsparcie z ławki - 25 oczek i 7-17 zza łuku. Świetnie spisał się Montrezl Harrel, autor 12 punktów, 8 zbiórek i 5 bloków. Oczywiście jeśli mowa o obronie to nasuwa się od razu nazwisko Pat Beverley - tak Patrick i w tym meczu prezentował agresywną i skuteczną grę obronną, nawet jak nie zdobywa dużo punktów w spotkaniu, to jego wkład w obronę i morale drużyny jest nie do przecenienia. Gracz zdobył 12 punktów, 9 zbiórek, 5 asyst, 3 przechwyty i 2 bloki. Naprawdę solidne liczby. Przy tym miał tylko dwie straty. Ciekawostka: Rockets użyli w spotkaniu wszystkich trzech centrów, było to wymuszone faktem, że Capela wciąż wraca do formy i gra jeszcze ograniczoną ilość minut. Takie rozwiązanie ma jeden ogromny plus - istnieją duże szanse, że któryś z trzech na pewno da solidny występ i będzie miał duży wkład w wygraną. Trener może ich dowolnie zmieniać, aby najwięcej minut dać temu, który akurat ma świetny wieczór.

W ekipie Bucks najwyżej punktował rewelacyjny w tym sezonie The Greek Freek czyli Giannis Antetokounmpo - 32 punkty, 11 zbiórek i 6 asyst. Niestety dostał za mało wsparcia od kolegów, Jabarki Parker ugrał 15 oczek i nie mógł od samego początku wstrzelić się w grę, z kolei Michael Beasly, jeszcze do niedawna występujący w trykocie Rockets zanotował 14 punktów.



Autor: Wojt @ 19.01.2017 - 20:41
Świetny mecz Rockets. Szczególnie Harrell mnie zadziwia. Żeby tylko nie oddali go za jakiegoś podstarzałego allstara, jak się zrobi tłok pod koszem. Bucks są przereklamowani. Nawet Greek freek, mimo dobrych statystyk jakoś mnie nie przekonał.

Autor: I Love This Game @ 19.01.2017 - 21:16
Bylem ciekaw jak sobie poradzimy w pomalowanym bo Bucks maja bogactwo w tej strefie....Widac ze brak im rzucajacych niskich zawodnikow.Dobra obrona w drugiej kwarcie i celne trojki w koncowce meczu przesadzily o wygranej...Trzeba stuknac temu Tchorzowi Durantowi....

Autor: Wojt @ 19.01.2017 - 21:52
Jutro mecz prawdy. Pewnie GSW rzucą się na nas, bo będą chcieli zemścić się za porażkę, ale jak pójdziemy z nimi a wymianę ciosów może być ciekawie. Nie jesteśmy bez szans

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Rockets zapominają o porażce z Heat i pewnie pokonują Bucks
19.01.2017 - 7:54 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Rakiety wygrały z Bucks 111:92, tym samym notując 33 wygraną w sezonie. Dobre zawody Hardena, Beverley'a i Harrella. Ryan Anderson w dalszym ciągu poza grą. Zablokowaliśmy w meczu najwyższe w sezonie 8 bloków. Odbijamy się po porażce z Miami Heat i miejmy nadzieje, że to już powrót na właściwy tor czyli kolejną serię wygranych.

Rockets średnio weszli w to spotkanie, przegrywając pierwszą kwartę 22:27. Jednak już w drugiej ćwiartce wrzuciliśmy piąty bieg i zaczęliśmy bronić, to była gra taka, jaką fani zebrani w Toyota Center chcieli oglądać. Wynik tej kwarty? 30:12 dla Rakiet. Potem powiększaliśmy przewagę, a celne trójki przypieczętowały nasze zwycięstwo w 4 kwarcie, gdy odjechaliśmy rywalowi na tyle, że wynik był przesądzony. Kluczem do zwycięstwa okazała się jednak świetna obrona, dobrze że gracze zauważyli to w porę, bo trójki wpadały przeciętnie skutecznie, trafiliśmy 14 na 44 próby. W takiej sytuacji znaleźliśmy inną drogę do zdobywania punktów. "Defense wins championships" prawda?

Rakiety rzucał w tym meczu 45.3 % z gry, Milwaukee zostali zamknięci na niecałych 40 % z gry. Nasza agresywna obrona wymusiła na przeciwniku 18 strat podczas gdy my mieliśmy ich tylko 10. James Harden był liderem tego meczu z 38 punktami, 8 asystami i 6 zbiórkami. Rzucał 14-25 z gry i 4-11 za trzy. Giannis Antetokounmpo po meczu powiedział, że według niego Broda to najlepszy gracz w lidze. W końcu wrócił stary dobry Eric Gordon i dał solidne wsparcie z ławki - 25 oczek i 7-17 zza łuku. Świetnie spisał się Montrezl Harrel, autor 12 punktów, 8 zbiórek i 5 bloków. Oczywiście jeśli mowa o obronie to nasuwa się od razu nazwisko Pat Beverley - tak Patrick i w tym meczu prezentował agresywną i skuteczną grę obronną, nawet jak nie zdobywa dużo punktów w spotkaniu, to jego wkład w obronę i morale drużyny jest nie do przecenienia. Gracz zdobył 12 punktów, 9 zbiórek, 5 asyst, 3 przechwyty i 2 bloki. Naprawdę solidne liczby. Przy tym miał tylko dwie straty. Ciekawostka: Rockets użyli w spotkaniu wszystkich trzech centrów, było to wymuszone faktem, że Capela wciąż wraca do formy i gra jeszcze ograniczoną ilość minut. Takie rozwiązanie ma jeden ogromny plus - istnieją duże szanse, że któryś z trzech na pewno da solidny występ i będzie miał duży wkład w wygraną. Trener może ich dowolnie zmieniać, aby najwięcej minut dać temu, który akurat ma świetny wieczór.

W ekipie Bucks najwyżej punktował rewelacyjny w tym sezonie The Greek Freek czyli Giannis Antetokounmpo - 32 punkty, 11 zbiórek i 6 asyst. Niestety dostał za mało wsparcia od kolegów, Jabarki Parker ugrał 15 oczek i nie mógł od samego początku wstrzelić się w grę, z kolei Michael Beasly, jeszcze do niedawna występujący w trykocie Rockets zanotował 14 punktów.



Autor: Wojt @ 19.01.2017 - 20:41
Świetny mecz Rockets. Szczególnie Harrell mnie zadziwia. Żeby tylko nie oddali go za jakiegoś podstarzałego allstara, jak się zrobi tłok pod koszem. Bucks są przereklamowani. Nawet Greek freek, mimo dobrych statystyk jakoś mnie nie przekonał.

Autor: I Love This Game @ 19.01.2017 - 21:16
Bylem ciekaw jak sobie poradzimy w pomalowanym bo Bucks maja bogactwo w tej strefie....Widac ze brak im rzucajacych niskich zawodnikow.Dobra obrona w drugiej kwarcie i celne trojki w koncowce meczu przesadzily o wygranej...Trzeba stuknac temu Tchorzowi Durantowi....

Autor: Wojt @ 19.01.2017 - 21:52
Jutro mecz prawdy. Pewnie GSW rzucą się na nas, bo będą chcieli zemścić się za porażkę, ale jak pójdziemy z nimi a wymianę ciosów może być ciekawie. Nie jesteśmy bez szans

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


25.04.2017
vs
4-1
Houston 105
Oklahoma City 99

   :: Statystyki
01.05.2017 - 3:30
@San Antonio
03.05.2017 - 3:30
@San Antonio
05.05.2017 - 3:30
San Antonio
07.05.2017 - 3:00
San Antonio
09.05.2017
@San Antonio
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
67
15
81,7
2.San Antonio Spurs
61
21
74,4
3.Houston Rockets
55
27
67,1
4.Los Angeles Clippers
51
31
62,2
5.Utah Jazz
51
31
62,2
6.Oklahoma City Thunder
47
35
57,3
7.Memphis Grizzlies
43
39
52,4
8.Portland Trail Blazers
41
41
50,0
Denver Nuggets
40
42
48,8
New Orleans Pelicans
34
48
41,5
Dallas Mavericks
33
49
40,2
Sacramento Kings
32
50
39,0
Minnesota Timberwolves
31
51
37,8
Los Angeles Lakers
26
56
31,7
Phoenix Suns
24
58
29,3

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
L.Williams
J.Harden
29.1
8.1
11.2
1.8
1.2
65,2
40,3
87,0
36.4

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 001



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.