ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis drużyny Houston Rockets.

» Udany debiut Williamsa w barwach Rockets, wygrywamy z Pelicans
24.02.2017 - 6:48 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Lou Williams zaliczył bardzo udany pierwszy mecz w stroju Rakiet, będąc liderem punktowym zespołu w spotkaniu przeciwko drużynie z Nowego Orleanu (wzmocnionej jak wiemy Cousinsem). Pewnie pokonujemy rywala i notujemy 41 wygraną w sezonie.

Rakiety pokonują na wyjeździe 122:99 Pelicans, których wspierała cała hala (bilety wyprzedane co do jednego), skupiona na duecie Cousins-Davis. Niestety dla publiczności w Nowym Orleanie, ich ulubieńcy po prostu dali ciała. Rockets rozpracowali obronę Pelicnas, a Ci za bardzo skupili się na kreowaniu akcji poprzez właśnie Cousinsa i Davisa, zabrakło wsparcia kolegów.

Welcome to Houston Lou Williams!!! Co za debiut w barwach Rockets. Trener D'Antoni nie miał zamiaru używać zbytnio nowego gracza w tym meczu, ale stwierdził, że dobrze mu zrobi jak się chwilę lub dwie ogra. Dostał polecenie "rzucaj". Więc wszedł i rzucił....już po 10 sekundach na parkiecie swoją pierwszą trójkę, potem kolejną i następną aż wyrównał swój rekord trójek w meczu w liczbie 7 sztuk. Lou zakończył mecz z 27 punktami, rzucając 7-11 zza łuku. To zdecydowanie jego najlepszy mecz sezonu, to jeszcze bardziej zdecydowanie najlepszy pierwszy mecz nowego gracza Rockets od wieeelu lat. I w końcu to świetna wiadomość dla zespołu i dla nas kibiców - Williams zapewnia mega wsparcie z ławki podobnie jak Gordon. To sprawia że mamy teraz deep bench i nasze opcje w ataku są zdecydowanie lepsze. Można dać więcej odpoczynku dla Hardena albo po prostu wpuścić razem Gordona i Williamsa. Chyba zanosi się na jeszcze więcej trójek w wykonaniu Rakiet. Czy mogliśmy sobie wymarzyć lepszy pierwszy mecz nowego nabytku? Na pewno zadowolony jest także trener, w którego filozofię gry świetnie wpisuje się to co prezentuje Lou.To ogromnie cieszy i to w sytuacji gdy sezon wkracza w decydującą fazę i dla jednych zaczyna się walka o playoffy, a dla innych walka o konkretne miejsce w top 8.





Autor: yao @ 24.02.2017 - 10:32
Dawno nie widziałem tak dobrego meczu w wykonaniu Rockets. Nie dali rozwinąć się pelikanom na początku, kilka celnych trójek i pełna kontrola do końca meczu. Lou Williams rewelacyjny, dobry bat na Gordona.

Autor: I Love This Game @ 24.02.2017 - 15:27
Beda sie zabijac o te trojki Debiucik pierwsza klasa.Rzut ma koles dziwny ale na pelnym luzie i sie nie boi podobnie jak Gordon...Lawka nam mecz wygrala zdecydowanie...Boogie rozwali Pelikanow od srodka pewnie:) Nie widze tej pary z Daviesem na parkiecie.Niby to pierwszy mecz ale 2towers hmm nie te czasy.a moze sie myle

Autor: tomekk @ 24.02.2017 - 15:52
Mecz w obronie fantastyczny (pierwsze 3 kwarty), ale też trzeba powiedzieć, że Pelikany nie grały wcale. Oprócz Davis'a i Cousins'a nic...

Williams super. Też ma takie wrażenie, że jest więcej rzucających niż akcji, będą się zabijać o rzuty.

Tak patrząc na Cousins'a. Pelikany wzięły go za prawie za nic. Nie mogliśmy się my o niego postarać ? Taki np Anderson + Harell/Dekker na wymianę...

Autor: I Love This Game @ 24.02.2017 - 16:35
No co ty piszesz? Cousins??? Za Andersona i Harrella??? Kolejny rzucajacy z dystansu.Nerwus jest straszny...Howard mi sie przypomina...

Autor: tomekk @ 24.02.2017 - 17:54
Gość jest lekko niezrównoważony i mogłby to być niewypał jak z Ty Lawsonem... ale to jednak gwiazda ligi, all star, itp.

Może dało by się go ucywilizować... a że rzuca za 3 to dobrze, to akurat pasuje do wizji D'Antoniego.

Autor: tomekk @ 24.02.2017 - 17:56
ps. Dallas zwolniło Derona Williamsa a my mamy 3 wolne bańki... ;)

Autor: Mirwir @ 24.02.2017 - 19:46
Ładny debiut. Co do roster to kosmetyka (Bobby brown został bo to chyba kumpel Harden, albo nikt go nie chciał) nie spodziewałem się jakiegoś trzęsienia ziemi. Może złapią kogos po buyoutcie

Autor: Wojt @ 24.02.2017 - 21:27
Bobby Brown został, bo po tym jak podpisał się na Chińskim Murze nawet w enbiej nikt go nie bierze na poważnie

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews

» Udany debiut Williamsa w barwach Rockets, wygrywamy z Pelicans
24.02.2017 - 6:48 - dodał: Łukasz Trymczuk (Trymas)
Lou Williams zaliczył bardzo udany pierwszy mecz w stroju Rakiet, będąc liderem punktowym zespołu w spotkaniu przeciwko drużynie z Nowego Orleanu (wzmocnionej jak wiemy Cousinsem). Pewnie pokonujemy rywala i notujemy 41 wygraną w sezonie.

Rakiety pokonują na wyjeździe 122:99 Pelicans, których wspierała cała hala (bilety wyprzedane co do jednego), skupiona na duecie Cousins-Davis. Niestety dla publiczności w Nowym Orleanie, ich ulubieńcy po prostu dali ciała. Rockets rozpracowali obronę Pelicnas, a Ci za bardzo skupili się na kreowaniu akcji poprzez właśnie Cousinsa i Davisa, zabrakło wsparcia kolegów.

Welcome to Houston Lou Williams!!! Co za debiut w barwach Rockets. Trener D'Antoni nie miał zamiaru używać zbytnio nowego gracza w tym meczu, ale stwierdził, że dobrze mu zrobi jak się chwilę lub dwie ogra. Dostał polecenie "rzucaj". Więc wszedł i rzucił....już po 10 sekundach na parkiecie swoją pierwszą trójkę, potem kolejną i następną aż wyrównał swój rekord trójek w meczu w liczbie 7 sztuk. Lou zakończył mecz z 27 punktami, rzucając 7-11 zza łuku. To zdecydowanie jego najlepszy mecz sezonu, to jeszcze bardziej zdecydowanie najlepszy pierwszy mecz nowego gracza Rockets od wieeelu lat. I w końcu to świetna wiadomość dla zespołu i dla nas kibiców - Williams zapewnia mega wsparcie z ławki podobnie jak Gordon. To sprawia że mamy teraz deep bench i nasze opcje w ataku są zdecydowanie lepsze. Można dać więcej odpoczynku dla Hardena albo po prostu wpuścić razem Gordona i Williamsa. Chyba zanosi się na jeszcze więcej trójek w wykonaniu Rakiet. Czy mogliśmy sobie wymarzyć lepszy pierwszy mecz nowego nabytku? Na pewno zadowolony jest także trener, w którego filozofię gry świetnie wpisuje się to co prezentuje Lou.To ogromnie cieszy i to w sytuacji gdy sezon wkracza w decydującą fazę i dla jednych zaczyna się walka o playoffy, a dla innych walka o konkretne miejsce w top 8.





Autor: yao @ 24.02.2017 - 10:32
Dawno nie widziałem tak dobrego meczu w wykonaniu Rockets. Nie dali rozwinąć się pelikanom na początku, kilka celnych trójek i pełna kontrola do końca meczu. Lou Williams rewelacyjny, dobry bat na Gordona.

Autor: I Love This Game @ 24.02.2017 - 15:27
Beda sie zabijac o te trojki Debiucik pierwsza klasa.Rzut ma koles dziwny ale na pelnym luzie i sie nie boi podobnie jak Gordon...Lawka nam mecz wygrala zdecydowanie...Boogie rozwali Pelikanow od srodka pewnie:) Nie widze tej pary z Daviesem na parkiecie.Niby to pierwszy mecz ale 2towers hmm nie te czasy.a moze sie myle

Autor: tomekk @ 24.02.2017 - 15:52
Mecz w obronie fantastyczny (pierwsze 3 kwarty), ale też trzeba powiedzieć, że Pelikany nie grały wcale. Oprócz Davis'a i Cousins'a nic...

Williams super. Też ma takie wrażenie, że jest więcej rzucających niż akcji, będą się zabijać o rzuty.

Tak patrząc na Cousins'a. Pelikany wzięły go za prawie za nic. Nie mogliśmy się my o niego postarać ? Taki np Anderson + Harell/Dekker na wymianę...

Autor: I Love This Game @ 24.02.2017 - 16:35
No co ty piszesz? Cousins??? Za Andersona i Harrella??? Kolejny rzucajacy z dystansu.Nerwus jest straszny...Howard mi sie przypomina...

Autor: tomekk @ 24.02.2017 - 17:54
Gość jest lekko niezrównoważony i mogłby to być niewypał jak z Ty Lawsonem... ale to jednak gwiazda ligi, all star, itp.

Może dało by się go ucywilizować... a że rzuca za 3 to dobrze, to akurat pasuje do wizji D'Antoniego.

Autor: tomekk @ 24.02.2017 - 17:56
ps. Dallas zwolniło Derona Williamsa a my mamy 3 wolne bańki... ;)

Autor: Mirwir @ 24.02.2017 - 19:46
Ładny debiut. Co do roster to kosmetyka (Bobby brown został bo to chyba kumpel Harden, albo nikt go nie chciał) nie spodziewałem się jakiegoś trzęsienia ziemi. Może złapią kogos po buyoutcie

Autor: Wojt @ 24.02.2017 - 21:27
Bobby Brown został, bo po tym jak podpisał się na Chińskim Murze nawet w enbiej nikt go nie bierze na poważnie

Name: Remember me
E-mail: (optional)
Smile:smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 
Captcha
CAPTCHA, click to refresh
Powered by CuteNews
Archiwum wiadomości


1.03.2017
vs
L.A.Clippers 103
Houston 122

   :: Statystyki
04.03.2017 - 3:00
Memphis
06.03.2017 - 2:30
@San Antonio
08.03.2017 - 2:00
Utah
10.03.2017 - 2:00
@Chicago
12.03.2017 - 3:00
Cleveland
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
50
10
83,3
2.San Antonio Spurs
45
13
77,6
3.Houston Rockets
42
19
68,9
4.Utah Jazz
37
23
61,7
5.Los Angeles Clippers
36
23
61,0
6.Memphis Grizzlies
36
25
59,0
7.Oklahoma City Thunder
35
25
58,3
8.Denver Nuggets
27
33
45,0
Sacramento Kings
25
35
41,7
Portland Trail Blazers
24
35
40,7
Dallas Mavericks
24
35
40,7
Minnesota Timberwolves
24
36
40,0
New Orleans Pelicans
23
37
38,3
Los Angeles Lakers
19
42
31,1
Phoenix Suns
18
42
30,0

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
R.Anderson
J.Harden
28.5
8.4
11.8
2.1
1.6
66,5
41,1
89,0
36.6

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 001



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.