ROCKETS.e-nba.pl ... Polski serwis druĹźyny Houston Rockets.
Podsumowanie sezonu regularnego 2007-2008.

Wszystko zaczęło się 18 maja 2007 kiedy to Rockets postanowili zwolnić z funkcji trenera Jeffa Van Gundy`ego i pięć dni później podpisać umowę z nowym, Rickiem Adelmanem. Obaj trenerzy specjalizują się w zupełnie odrębnym stylu prowadzenia drużyny. Poprzednik Adelmana stawiał zdecydowanie na obronę i było to widoczne nie jeden raz. Rockets byli wówczas w czołówce drużyn, które traciły najmniej punktów w meczu. Teraz, gdy przyszedł trener preferujący ofensywną grę, musiały nastąpić zmiany zarówno w samych treningach jak i w kadrze drużyny. Rakiety już w czerwcu oddali Juwana Howarda do Minnestota Timberwolves pozyskując Mike`a Jamesa. Wiele osób oceniło tę wymianę bardzo dobrze gdyż James grając już wcześniej w Rockets zyskał sobie grupę fanów. Kolejnym zawodnikiem, który trafił do Houston był wybrany w pierwszej rundzie draftu rozgrywający Aaron Brooks. Razem z nim do klubu przybył skrzydłowy Carl Landry dzięki wymianie ze Seattle SuperSonics. W lipcu ruszyła Liga Letnia gdzie świetnie spisał się nasz wybraniec Brooks. W tym samym czasie trwały rozmowy na temat pozyskania praw do Luisa Scoli, który już pięć lat wcześniej został wybrany w drafcie przez Spurs, ale nigdy dla nich nie zagrał. Rockets zaproponowali oddać nr w drafcie 2009 i Vassilisa Spanoulisa za Jackie Butlera i prawa do Scoli. San Antonio zgodziło się na taki ruch, a Argentyńczyk pięć dni później podpisał kontrakt z Rakietami. Zaraz po tym Houston przywitało ponownie ulubieńca kibiców, Steve Francisa. Popularny Franchise nie mógł się odnaleźć ani w Orlando, ani w Nowym Jorku praktycznie tracąc sezon za sezonem. Gdy został przerzucony do Blazers, klub z Portland postanowił wykupić jego 30 milionowy kontrakt i rozgrywającym zainteresowali się Rockets. GM klubu działał bardzo sprawnie i przedłużył umowy z Dikembe Mutombo, Chuck`iem Hayesem i Lutherem Headem. Zwolnieni natomiast zostali Bob Sura i John Lucas. Mimo zrezygnowania z tych dwóch rozgrywających, Rakiety miały w swoich szeregach nadal za dużo zawodników grających na tej pozycji. Głośno było o oddaniu gdzieś Rafera Alstona, ale po rozpoczęciu przygotowań do sezonu sprawa ucichła, a Rafer grał nadal jako pierwszy rozgrywający.

Rakiety przystąpili do rozgrywek z wielkimi aspiracjami i nadziejami, które potwierdzały się patrząc na listę zawodników. Kibice czekali z niecierpliwością na pierwsze mecze by zobaczyć jak poukładał drużynę nowy trener. Wszyscy byli ciekawi jaką rolę będzie miał Mike James i Steve Francis gdyż wiadome było, że w pierwszej piątce wychodzić będzie Alston. W pierwszych meczach gra Rockets była naprawdę imponująca. Udało się pokonać Lakers, Jazz, Spurs czyli liczące się w tym sezonie drużyny. Porażkę natomiast zaliczyli w starciu z Dallas, ale bilans po pierwszych siedmiu spotkaniach wyglądał bardzo dobrze (6-1). Niestety emocje związane ze zwycięstwami szybko ostudzili kolejni rywale. Pięć porażek z rzędu sprawiły, że zaczęto się zastanawiać czy Adelman dobrze prowadzi zespół. Steve Francis, w którego wielu wierzyło, przez pierwszych 10 spotkań nie dostał szansy na grę. Kibice przychodzący do Toyota Center skandowali nawet hasło „We want Steve”. Adelman zdecydował się na wpuszczenie Francisa dopiero w meczu przeciwko Phoenix. Jego występ jednak nie pomógł drużynie. Pomógł natomiast w swoim drugim meczu, kiedy to Rockets wygrali z Denver i przerwali serię pięciu przegranych. Nie był to jakiś przełomowy mecz, bo podopieczni Ricka Adelmana nadal mieli problemy z wygrywaniem. W grudniu mieli ujemny bilans i tracili pozycję w tabeli. W następnym miesiącu udało się wyjść na prostą, ale nie było to jeszcze to czego oczekiwali fani tego klubu. Kontuzji doznał McGrady oraz Francis. Ten pierwszy długo dochodził do siebie, ale ostatecznie zaczął grać i powoli wracał do formy. Uraz tego drugiego niestety był na tyle uciążliwy, że jak się później okazało potrzebna była operacja, która wykluczyła go z gry już do końca sezonu. Nikt się nie spodziewał, że od ostatniego meczu w styczniu zacznie się czas Rockets. Klub z Texasu wygrywał kolejne spotkania uszczęśliwiając tym samym kibiców. W trakcie trwanie tej niesamowitej serii zwycięstw doszło do wymiany pomiędzy Rockets, a Hornets. Z klubu odeszli Bonzi Wells i Mike James, a przybył Bobby Jackson. Ta wymiana trochę zszokowała wszystkich bo mimo, że James nie grał zbyt wiele to Wells grał naprawdę dobrze i często dzięki jego akcjom Rockets mogli cieszyć się ze zwycięstwa. Kilka dni później z klubu również odszedł Kirk Snyder, w miejsce którego przybył Gerald Green. Zmiany w składzie szybko przeszły w niepamięć gdy dowiedzieliśmy się, że lider Rockets, Yao Ming zakończył sezon z powodu złamanej kości w stopie. Potrzebna była operacja i rehabilitacja, która wykluczyła go na kilka miesięcy. Mimo wszystko Rockets szli jak burza w lutym i przez połowę marca. Wygrali 22 razy z rzędu wpisując się znacząco w historię NBA. Drugą serię wszechczasów przerwali znakomicie grający zawodnicy Celtics. Od tej pory ze zwycięstwami było różnie, ale na tyle dobrze by zakończyć sezon na piątym miejscu w konferencji zachodniej. Zwycięstwo w ostatnim meczu przeciwko Clippers dało czwarty bilans w konferencji dzięki czemu Rakiety grając w PO z Utah Jazz będą mieli przewagę parkietu.

Sezon w wykonaniu Rockets na pewno dostarczył nam wielu wrażeń. Nie wszystkie były pozytywne jak np. wykluczenie do końca sezonu Yao Minga, urazy T-Maca czy też słaba gra zawodników na których stawiało się przed sezonem. Mowa tutaj o Jamesie i Francisie. Do pozytywnych należy natomiast zaliczyć 22 zwycięstwa z rzędu, dobry bilans w tak trudnej konferencji oraz wspaniałą postawę naszych debiutantów. Luis Scola, Carl Landry i Aaron Brooks pokazali się z bardzo dobrej strony przyczyniając się do niejednego zwycięstwa. Scola jest mocno brany pod uwagę przy wyborze nagrody Rookie Of The Year.

Pchełka



1.03.2017
vs
L.A.Clippers 103
Houston 122

   :: Statystyki
04.03.2017 - 3:00
Memphis
06.03.2017 - 2:30
@San Antonio
08.03.2017 - 2:00
Utah
10.03.2017 - 2:00
@Chicago
12.03.2017 - 3:00
Cleveland
Zespół
W
P
%
1.Golden State Warriors
50
10
83,3
2.San Antonio Spurs
45
13
77,6
3.Houston Rockets
42
19
68,9
4.Utah Jazz
37
23
61,7
5.Los Angeles Clippers
36
23
61,0
6.Memphis Grizzlies
36
25
59,0
7.Oklahoma City Thunder
35
25
58,3
8.Denver Nuggets
27
33
45,0
Sacramento Kings
25
35
41,7
Portland Trail Blazers
24
35
40,7
Dallas Mavericks
24
35
40,7
Minnesota Timberwolves
24
36
40,0
New Orleans Pelicans
23
37
38,3
Los Angeles Lakers
19
42
31,1
Phoenix Suns
18
42
30,0

Pkt.
Zb.
As.
Prz.
Bl.
FG%
3PT%
FT%
Min.
J.Harden
J.Harden
J.Harden
T.Ariza
C.Capela
M.Harrell
R.Anderson
R.Anderson
J.Harden
28.5
8.4
11.8
2.1
1.6
66,5
41,1
89,0
36.6

Wymień się buttonem

Polski serwis Houston Rockets







NBA Nation
Online League








on line: 001



Copyright © 2002-2016 Marek Wierzbicki. Wszelkie prawa zastrzeĹźone.